Piłkarzy Wisły czeka najważniejszy mecz sezonu

Przed puławską Wisłą ostatni mecz tego sezonu w drugiej lidze. Jego wynik zadecyduje jednocześnie o tym, czy w przyszłym sezonie puławianie podobnie jak Motor Lublin grać będą o klasę niżej czy też rzutem na taśmę zapewnią sobie utrzymanie.
Niedzielna konfrontacja Dumy Powiśla w Pruszkowie z tamtejszym Zniczem urosła do miana meczu sezonu. Na kolejkę przed końcem rozgrywek nic nie jest bowiem jasne. I o tym, kto w przyszłym sezonie pozostanie w II lidze, zadecyduje wynik niedzielnej konfrontacji.

GÓRNIK ODZYSKAŁ TWARZ. CZY ZAWOJUJE EKSTRAKLASĘ?



Wisła już przed tygodniem mogła zapewnić sobie spokojny byt, ale nie wykorzystała atutu własnego boiska i zaledwie zremisowała z Olimpią Elbląg. Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla puławian. Tuż przed przerwą najlepszy snajper Wiślaków Konrad Nowak, wykorzystał rzut karny, który dał jego zespołowi prowadzenie. Niestety po zmianie stron elblążanie doprowadzili do remisu. Należy jednak dodać, że wydatnie pomógł im w tym zespół trenera Jacka Magnuszewskiego. Przy bramce zdobytej przez Rafała Leśniewskiego fatalnie zachował się Michał Paluch. Napastnik z Puław chciał wycofać piłkę do kolegi z zespołu, ale ostatecznie zagrał ją do rywala, który z zimną krwią wpakował ją do siatki.

Znicz przed tygodniem również nie wygrał. Drużyna trenera Roberta Kochańskiego przegrała w Lublinie z Motorem 1:2, a jej katem okazał się niezawodny Maciej Tataj - strzelec dwóch bramek. Wyniki uzyskane przez oba zespoły przed tygodniem sprawiły, że o tym, kto spadnie, a kto się utrzyma, zadecyduje bezpośredni mecz zainteresowanych.

W poprzedniej rundzie w Puławach padł remis 1:1. Najpierw na prowadzenie gości wyprowadził Adrian Paluchowski (wicelider klasyfikacji strzelców), a w końcowych fragmentach spotkania punkt uratował Szymon Martuś. Teraz w przypadku remisu z utrzymania będą się cieszyć Wiślacy. Bowiem jeśli nawet Stal Rzeszów zrówna się punktami z zespołem z Puław, to w wyniku gorszego bilansu spotkań znajdzie się za puławianami. Identycznie będzie, gdy taką samą liczbę oczek na koncie będzie miała Limanovia Limanowa. Jednak dla drużyny trenera Magnuszewskiego najlepszym wyjściem jest zwycięstwo w Pruszkowie, co definitywnie przesądzi, że puławianie zachowają status II-ligowca.

Początek meczu w Pruszkowie zaplanowano na godzinę 17.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Pozostałe mecze 34. kolejki: Pelikan Łowicz - Pogoń Siedlce, Siarka Tarnobrzeg - Concordia Elbląg, Wigry Suwałki - Stal Rzeszów, Garbarnia Kraków - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Stal Stalowa Wola - Radomiak Radom, Olimpia Zambrów - Limanovia Limanowa, Legionovia Legionowo - Motor Lublin, Znicz Pruszków - Wisła Puławy, Olimpia Elbląg - Stal Mielec.

Tabela



1. Pogoń Siedlce336259-45
2. Wigry Suwałki335947-29
3. Siarka Tarnobrzeg335749-35
4. Stal Stalowa Wola335142-32
5. Legionovia Legionowo335157-40
6. Stal Mielec335140-37
7. Wisła Puławy335048-39
8. Znicz Pruszków334948-34
9. Olimpia Elbląg334836-30
10. Limanovia Limanowa334735-46
11. Stal Rzeszów334738-37
12. Radomiak Radom334145-42
13. Olimpia Zambrów334042-42
14. Pelikan Łowicz333941-37
15. Motor Lublin333555-67
16. Concordia Elbląg333226-51
17. Garbarnia Kraków333224-55
18. Świt Nowy Dwór Mazowiecki332520-54