Nie było łatwo, ale Lublinianka wygrała u siebie z outsiderem

Zawodnicy Lublinianki w rozgrywanej w środku tygodnia kolejce ligowej mierzyli się z ostatnim w tabeli zespołem Omegi Stary Zamość i byli zdecydowanym faworytem spotkania. Zespół Modesta Boguszewskiego miał co prawda problemy, ale stanął na wysokości zadania i zdobył bardzo cenne trzy punkty.
Mecz na Wieniawie nie był zbyt porywającym widowiskiem, na murawie dominowała głównie walka. Od początku więcej zagrożenia pod bramką rywali stwarzali gospodarze. Jednak albo strzelali niecelnie, albo na posterunku był bramkarz Omegi. Kiedy wydawało się, że na przerwę oba zespoły zejdą przy bezbramkowym remisie, Lublinianka objęła prowadzenie. W 41. minucie Erwin Sobiech popisał się efektowną akcją na skrzydle, po czym zagrał piłkę do Stefana Kurzajewskiego. Napastnikowi z Wieniawy nie pozostało nic innego, jak skierować piłkę do siatki. Drużyna ze Starego Zamościa szybko chciała zrewanżować się za straconą bramkę, ale uderzenie z dystansu Pedro Perina sparował na rzut rożny Marcin Zapał.

Po zmianie stron zespół trenera Moguszewskiego zaprezentował się nieco gorzej. Lublinianie oddali rywalowi inicjatywę, co przełożyło się na liczbę sytuacji podbramkowych. Na szczęście, tego dnia świetnie w bramce prezentował Zapał, który kilkakrotnie ratował swój zespół przed utratą gola. Ostatecznie Lublinianka dowiozła skromne prowadzenie do końca i zainkasowała cenne trzy punkty.

Na innych boiskach

W minionej kolejce z dobrej strony pokazał się zespół Podlasia Biała Podlaska, który u siebie zdobył punkt z faworyzowanym JKS Jarosław. Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla bialczan. Już w 7. minucie gol Bartłomieja Dudka pozwolił im objąć prowadzenie, a sześć minut później Adam Wiraszka zdobył kolejną bramkę. Do przerwy Podlasie prowadziło jednak tylko jednym golem, bo w 40. minucie bramkę kontaktową z rzutu karnego zdobył Maciej Sarmak. Po zmianie stron bardzo długo żaden z zespołów nie potrafił zdobyć gola. Dopiero w końcówce faworyzowany zespół z Podkarpacia wyrównał. Gola na wagę punktu w 84. minucie spotkania zdobył Damian Kania.

Remisem zakończyła się także rywalizacja Chełmianki ze Stalą Kraśnik. Do przerwy lepsi byli kraśniczanie, którzy objęli prowadzenie po bramce Daniela Szewca w 41. minucie. Jednak w drugiej połowie gospodarze uratowali punkt za sprawą Pawła Fornala. Z kolei kompletnie nie udał się Orlętom Radzyń Podlaski wyjazd na mecz z Izolatorem Boguchwała. Zespół z Radzynia, który jeszcze nie tak dawno zajmował miejsce w czołówce tabeli, przegrał 0:2, oba gole tracąc jeszcze przed przerwą. Efekt? Orlęta znacząco osunęły się w ligowej tabeli i obecnie zajmują dopiero ósmą lokatę.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Komplet wyników 33. kolejki:

Karpaty Krosno - AMSPN Hetman Zamość 3-1, Podlasie Biała Podlaska - JKS 1909 Jarosław 2-2, Orzeł Przeworsk - Sokół Sieniawa 1-0, Lublinianka - Omega Stary Zamość 1-0, Izolator Boguchwała - Orlęta Radzyń Podlaski 2-0, Avia Świdnik - Stal Sanok 1-1, Polonia Przemyśl - Resovia 0-2, Chełmianka Chełm - Stal Kraśnik 1-1, pauzowała Tomasovia.

Tabela



1. Resovia316459-24
2. JKS 1909 Jarosław315537-21
3. Izolator Boguchwała315361-42
4. Karpaty Krosno315253-33
5. Tomasovia Tomaszów Lubelski315244-29
6. Sokół Sieniawa315053-34
7. Chełmianka Chełm325048-36
8. Orlęta Radzyń Podlaski315043-33
9. Stal Kraśnik314953-39
10. Avia Świdnik314746-33
11. Lublinianka314141-42
12. Orzeł Przeworsk314036-59
13. Stal Sanok313526-40
14. Polonia Przemyśl312834-51
15. AMSPN Hetman Zamość312831-64
16. Podlasie Biała Podlaska312727-65
17. Omega Stary Zamość311516-63