Sport.pl

Pierwszy triumf na wyjeździe. Wygrana KMŻ w Grudziądzu

Trwa dobra passa KMŻ. Występujący w Nice Polskiej Lidze Żużlowej lublinianie wygrali drugi mecz z rzędu. Tym razem pokonali w Grudziądzu GKM. Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo zespołu trenera Mariana Wardzały w tym sezonie.
Wprawdzie przed tygodniem drużyna lubelska pokonała na własnym torze bydgoską Polonię, ale faworytem grudziądzkiego spotkania byli gospodarze. W ich szeregach wystąpiło dwóch żużlowców, którzy wywodzą się z Lublina - Daniel Jeleniewski i Oskar Bober. Ten drugi to junior, więc za wiele od niego wymagać nie można, ale rutynowany Jeleniewski zawiódł. Raz przyjechał ostatni, a potem upadł i na torze już się więcej nie pojawił. Z kolei w zespole lubelskim dobrze pojechał Davey Watt, który niegdyś bronił barw klubu z Grudziądza.

CZY ŻUŻLOWCY WYJDĄ SPOD TAŚMY? JAK KTOŚ IM POMOŻE



Spotkanie zaczęło się bardzo dobrze dla KMŻ. Pierwszy bieg lublinianie wygrali podwójnie - Andriej Kudriaszew przyjechał przed Cameronem Woodwardem - i objęli prowadzenie 5:1. Nie oddali go już do końca spotkania, choć gospodarze ambitnie próbowali odrabiać straty. Natrafili jednak w tym względzie na duży opór i przewaga drużyny lubelskiej jeszcze wzrosła. Po ósmym wyścigu, w którym triumfował Andriej Kudriaszow przed Woodwardem, a trzeci przyjechał Bober, lublinianie odskoczyli na dziesięć punktów (29:19). Faktem jest, że tym razem trochę dopomogło jeźdźcom KMŻ szczęście, bo jadący na czele stawki Andriej Karpow miał na ostatnim okrążeniu defekt i nie ukończył wyścigu. Rosjanin z tego samego powodu nie dojechał także do mety w następnej gonitwie.

Nadzieja na końcowy sukces zaświtała jeszcze gospodarzom przed biegami nominowanymi. Wyścigi XII i XIII GKM wygrał po 4:2 i wówczas na tablicy wyników pojawił się rezultat 36:42. Wtedy trener Robert Kempiński postanowił skorzystać z rezerwy taktycznej i w miejsce Daniela Nermarka na tor wyjechał rutynowany Sebastian Ułamek. Sytuację lublinian dodatkowo skomplikowało wykluczenie z wyścigu Dawida Lamparta za utrudnianie startu. Na szczęście na wysokości zadania stanął Watt, który wygrał przed Karpowem i Ułamkiem. Bieg zakończył się remisem, co zapewniło wygraną zespołowi KMŻ.

W ostatnim biegu podwójne zwycięstwo odnieśli gospodarze - Okoniewski przyjechał przed Ułamkiem, ale pozwoliło to już tylko na zmniejszenie rozmiarów porażki do dwóch punktów (44:46).

W następnej kolejce - 8 czerwca KMŻ spotka się na własnym torze z ROW-em Rybnik.

CZY ŻUŻLOWCY WYJDĄ SPOD TAŚMY? JAK KTOŚ IM POMOŻE



GKM Grudziądz 44

KMŻ Lublin 46

GKM Grudziądz: Rafał Okoniewski 13 (1, 3, 3, 0, 3, 3), Sebastian Ułamek 11 (1, 2, 2, 3, 1, 2), Andriej Karpow 9 (3, 3, d, d, 1, 2), Daniel Nermark 5 (w, 1, 3, 1), Marcin Nowak 5 (3, 1, 0, 1), Oskar Bober 1 (0, 1), Daniel Jeleniewski 0 (0, u). KMŻ Lublin: Davey Watt 11 (3, 2, 1, 2, 3), Cameron Woodward 10 (2, 3, 2, 2, 1), Andriej Kudriaszow 9 (3, 0, 3, 3, 0), Dawid Lampart 7 (2, 1, 2, 2, w), Robert Miśkowiak 5 (2, 2, 1, 0), Arkadiusz Madej 3 (2, 1, 0), Damian Dąbrowski 1 (1, 0, 0).

Wyniki pozostałych spotkań VI kolejki: PGE Marma Bydgoszcz - Lokomotiv Daugavpils 69:21, ŻKS ROW Rybnik - Orzeł Łódź 45:45, Polonia Bydgoszcz - Carbon Start Gniezno 54:30.

Tabela Nice PLŻ

1.PGE Marma Rzeszów611+130
2.Carbon Start Gniezno610+27
3.KMŻ Lublin66-12
4.Lokomotiv Daugavpils65-43
4.Orzeł Łódź65-3
6.GKM Grudziądz64-31
7.Polonia Bydgoszcz64+14
8.ŻKS ROW Rybnik63-82