Wielka gala boksu coraz bliżej. W piątek oficjalne ważenie

W sobotę 31 maja w lubelskiej hali Globus odbędzie się gala Wojak Boxing Night, w której na ringu rękawice skrzyżują Marcin Rekowski i Albert Sosnowski. Lubelskiej publiczności zaprezentuje się także Łukasz Maciej, którego rywalem będzie Lanardo Tyner.
Jednak zanim pięściarze wyjdą na ring, kibiców tej dyscypliny czekają inne atrakcje. W czwartek o godzinie 17.30 każdy chętny będzie mógł przyjść na otwarty trening w galerii Olimp, a następnego dnia w tym samym miejscu o godzinie 15.30 odbędzie się oficjalne ważenie zawodników przed walką.

Przypomnijmy, że w głównej walce wieczoru Albert Sosnowski, który swego czasu potykał się o mistrzostwo świata z samym Witalijem Kliczką miał zmierzyć się z Andrzejem Wawrzykiem. Jednak ostatecznie rywalem "Dragona" będzie Marcin Rekowski. A wszystko przez to, że Wawrzyk niedawno uczestniczył w wypadku drogowym, z którego cudem uszedł z życiem. - Nie do końca pamiętam, co się stało. Było dużo samochodów. Wracałem do domu, walnął we mnie autobus. Później wystrzeliły poduszki powietrze i straciłem świadomość na kilka minut. Następnie na miejsce przyjechała policja i straż pożarna i zaczęło się wyciąganie mnie z samochodu, co okazało się niełatwym zadaniem, ponieważ nogi miałem wbite w podłogę - mówił niedawno w rozmowie z portalem ring.polska Wawrzyk.

Rekowski ma 36 lat. Do tej pory 15 razy stawał na zawodowym ringu i zanotował jedną porażkę. Jego pogromcą okazał się 50-letni dziś Olivier McCall. Jednak na niedawnej gali boksu w Legionowie Polak zrewanżował się legendarnemu Amerykaninowi i wygrał z nim na punkty.

Maciec powalczy z Tynerem

W innej najciekawiej zapowiadającej się walce Łukasz Maciec, reprezentujący Paco Lublin, stanie naprzeciw Lanardo Tynera. Co ciekawe, lublinianin podobnie jak Sosnowski miał stoczyć pojedynek z innym rywalem. Pierwotnie jego przeciwnikiem miał być Rafał Jackiewicz, a stawką walki miało być mistrzostwo Polski wagi junior średniej. Jednak w związku z kontuzją łuku brwiowego Jackiewicza, Maciec zmierzy się z Amerykaninem.

MOTOR JAK BOLID F1. Z NIEZŁYM SZOFEREM I ZATARTYM SILNIKIEM



Bokser zza oceanu ma 39 lat i jest zdecydowanie bardziej doświadczonym pięściarzem od lublinianina. Do tej pory stoczył 38 walk. 28 z nich wygrał (17 przez nokaut), dwie zremisował i osiem razy schodził z ringu jako przegrany. - Tyner to bardzo groźny rywal, idący do przodu, odważny. Z ostatnich siedmiu pojedynków wygrał aż sześć, zdecydowaną większość przez nokaut - mówi dla serwisu ringpolska.pl Maciec. - Zwycięstwo z takim pięściarzem otworzy mi drzwi do dużych walk. Jestem wojownikiem, który chciałby spróbować powalczyć o najważniejsze trofea - dodał.

Z pewnością atutem 25-letniego lublinianina będzie walka w swoim rodzinnym mieście. - Cieszę się, że wystąpię przed własną widownią. Mam nadzieję, że w hali Globus zjawi się mnóstwo kibiców. Takiej gali bokserskiej w Lublinie jeszcze nie było, a wiem, że fani czują głód dobrego pięściarstwa - podsumował Maciec.

Gala "Wojak Boxing Night" odbędzie się 31 maja w lubelskiej hali Globus. Jej początek zaplanowano na godzinę 19.30. Bilety sprzedawane są w cenie od 30 złotych. Można je nabyć za pośrednictwem portalu eventin.pl i e.bilet.pl

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU