Lublinianka wygrała w Zamościu i awansowała w tabeli

W zaległym bardzo ważnym dla układu tabeli spotkaniu piłkarze Lublinianki pokonali na wyjeździe drużynę AMSPN Hetman Zamość. Dzięki wygranej drużyna trenera Modesta Boguszewskiego awansowała na 11. miejsce w ligowej tabeli.
Pierwotnie mecz miał się odbyć w sobotę, ale ulewne deszcze, które przeszły nad Lubelszczyzną nie pozwoliły na jego rozegranie.

Dla obydwu drużyn było to bardzo ważne potyczka, z gatunku tych o sześć punktów. Od samego początku meczu optyczną przewagę na boisku uzyskali goście. Jednak lublinianie w pierwszych minutach nie byli w stanie zagrozić gospodarzom. Wynik spotkania otworzył w 26. minucie Łukasz Mazurek, który skutecznie wykonał rzut karny podyktowany za faul bramkarza Hetmana na Mateuszu Majewskim. Stracony gol podziałał mobilizująco na zespół trenera Jana Złomańczuka i gospodarze w 32. min doprowadzili do remisu. Po akcji i dośrodkowaniu piłki ze skrzydła najwyżej wyskoczył do niej Kamil Pliżga. Jednak nie strzelał tylko wycofał ją do Adriana Jesionka, który pewnym uderzeniem pokonał Mateusza Oszusta. Kilka minut później Lublinianka znów objęła prowadzenie. I po raz drugi uczyniła to po rzucie karnym. W "szesnastce" faulowany był Stefan Kucharzewski, a rzut karny na bramkę po raz kolejny zamienił Łukasz Mazurek.

LUBLIN BUDUJE, A ŚWIDNIK JUŻ MA NOWY STADION



W drugiej połowie Hetman próbował odrobić straty, ale nie był w stanie sforsować defensywy lublinian. Ci z kolei mieli kolejne okazje na zdobycie bramki. Jedną z nich zmarnował Mateusz Kozieł, który po kapitalnym rajdzie i dograniu piłki z bliskiej odległości trafił wprost w Dobromilskiego. Goście nie zrazili się tym niepowodzeniem i niedługo potem ustalili wynik meczu. Po dośrodkowaniu w polu karnym najsprytniej zachował się Mateusz Majewski, zdobywając kapitalną bramkę po strzale piętą. Po zdobyciu trzeciego gola zespół trenera Boguszewskiego skupił się na pilnowaniu korzystnego wyniku. Gospodarze mieli co prawda jeszcze jedną okazję na bramkę, ale uderzenie Damiana Barana trafiło w słupek i trzy punkty zasiliły konto gości.

Po wygranej w Zamościu Lublinianka awansowała na 11. pozycję w tabeli. Natomiast Hetman jest w tym momencie na 14. miejscu. W następnej kolejce lublinianie zagrają u siebie z wiceliderem z Jarosławia, a drużyna z Zamościa będzie szukać punktów w Przeworsku, gdzie zmierzy się z tamtejszym Orłem. Dla Hetmana będzie to bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o utrzymanie się.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU