Wspaniały mecz na Globusie. Polska nie dała się Rumunii [ZDJĘCIA]

W środę wieczorem w Hali Globus w Lublinie kibice byli świadkami znakomitego widowiska. Reprezentacja Polski w futsalu, mimo że przegrywała do przerwy z faworyzowaną Rumunią, walczyła do końca i ostatecznie odrobiła straty, remisując 3:3.
Wstęp na mecz był darmowy, ale aby zasiąść w środę wieczorem na trybunach, trzeba było wcześniej odebrać bilety, które rozdawane były m.in. w kasach hali Globus. Mimo że mecz odbył się w środku tygodnia, na trybunach zjawiło się bardzo dużo kibiców, którzy obejrzeli bardzo emocjonujące spotkanie.

PAMIĘTACIE "PIŁKARSKI DIAMENT"? LUBLINIANIN W FINALE



Od pierwszych minut na parkiecie lepiej radzili sobie goście. Już w 2. minucie meczu gości na prowadzenie wyprowadził Marian Sotarca, umieszczając piłkę w bramce Polaków. Kilka minut później goście podwyższyli prowadzenie na 2:0, a tym razem gola zdobył Florin Matei. Wydawało się, że taki przebieg meczu podłamie Polaków i nie będą w stanie nawiązać równorzędnej walki z ćwierćfinalistami ostatnich mistrzostw Europy. Tak się jednak nie stało, co prawda do przerwy gospodarzom nie udało się zdobyć gola, ale mecz zdecydowanie się wyrównał.

Przełamanie po przerwie

Po zmianie stron Polacy dopingowani przez prawie 2,5 tys. kibiców ostro wzięli się do pracy. Już w 21. minucie kontaktowego gola zdobył Daniel Krawczyk. Jednak goście szybko odpowiedzieli na trafienie Polaków. W 24. min bramkę zdobył Matei i Rumuni ponownie prowadzili dwoma golami. Gospodarze jednak nie dawali za wygraną i nadal dążyli do zdobycia kolejnych bramek. Ich starania przyniosły rezultat w 29. min, kiedy do siatki trafił Mikołajewicz. To nie był jednak koniec emocji, tuż przed końcem spotkania bramkę zdobył Paweł Budniak, a trybuny eksplodowały z radości. Na więcej bramek nie starczyło czasu i ostatecznie Polska zremisowała z Rumunią 3:3.

W czwartek o godzinie 17 obie reprezentacje zmierzą się ze sobą po raz drugi. Tym razem spotkanie zostanie rozegrane w hali MOSiR w Chełmie. Podobnie jak w środę wstęp na mecz jest darmowy, ale by wejść na trybuny, trzeba wcześniej odebrać bilet.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Polska 3 (0)

Krawczyk (21.), Mikołajewicz (29.), Budniak (40)

Rumunia 3 (2)

Sotarca (2.), Matei (11., 25.)

Polska: Dworzecki, Krzyśka - Kiełpiński, Milewski, Krawczyk, Sobalczyk, Kubik, Mikołajewicz, Jurczak, Wojciechowski, Marek, Dura, Popławski, Budniak.

Rumunia: Iancu, Grigoras - Dobre, Raducu, C. Matei, Sotarca, Stoica, Csoma, F. Matei, Ion, Ignat, Movileanu, Gherman, Lupu, Szocs, Manya.

Widzów: 2400.