Druga przegrana z rzędu. Górnik nie dał rady Arce Gdynia

Górnik Łęczna ma za sobą ciężki okres. Zespół trenera Jurija Szatałowa przegrał drugie spotkanie z rzędu i dał dogonić się grupie pościgowej walczącej o awans do ekstraklasy. Tym razem łęcznianie musieli uznać wyższość gdyńskiej Arki, której ulegli na wyjeździe 1:2.
Od samego początku spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawali gospodarze. Ich składne, ofensywne akcje co kilka minut stwarzały zagrożenie pod bramką Sergiusza Prusaka. Najbardziej we znaki łęczyńskim obrońcom dawali się Bartosz Ślusarski i Mateusz Szwoch. Jednak do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis.

ZOBACZ KADRĘ GÓRNIKA WALCZĄCEGO O EKSTRAKLASĘ



Po zmianie stron ataki Arki przybrały na sile. Bramkarz Górnika co chwila był nękany przez gdynian i w końcu musiał wyciągnąć piłkę z siatki. W 54. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony jednego z piłkarzy Arki piłka dotarła do Ślusarskiego, który w dość ekwilibrystyczny sposób złożył się do strzału i pokonał bramkarza Górnika. Co gorsza, 10 minut później Patrik Mraz sfaulował w polu karnym jednego z piłkarzy Arki i sędzia Marcin Borski wskazał na 11. metr, dodatkowo pokazując Słowakowi czerwony kartonik. Jedenastkę pewnie wykonał Mateusz Szwoch i Arka prowadziła już 2:0.

Wtedy przebudził się zespół trenera Szatałowa. Gospodarze cofnęli się na swoją połowę, a Górnikowi udało się zdobyć kontaktowego gola. Jego autorem był wprowadzony po przerwie Nikolajs Kozacuks, który po podaniu od Arkadiusza Woźniaka technicznym strzałem pokonał golkipera gdynian. W 91. minucie mógł być remis. W dogodnej sytuacji znalazł się bowiem Bartłomiej Niedziela, ale strzelił niecelnie, a chwilę później arbiter zakończył mecz.

Górnik nadal znajduje się na drugim miejscu w tabeli, jednak jego przewaga nad Arką po środowym meczu zmalała do dwóch punktów. W niedzielę łęcznianie zagrają na własnym stadionie z Energetykiem ROW Rybnik i postarają się przerwać serię dwóch porażek.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Arka Gdynia 2 (0)

Ślusarski (54.) Szwoch (64. z karnego)

Górnik Łęczna 1 (0)

Kozacuks (87.)

Arka: Szromnik - Cichocki, Juraszek, Sobieraj (81. Budka), Radzewicz, Jarzębowski (70. Pruchnik Ż+Ż=CZ), Rzuchowski Ż(75. Aleksander), Tomasik Ż, Wojowski, Szwoch, Ślusarski

Górnik: Prusak - Sasin, Szmatiuk, Kalkowski Ż, Mraz CZ, Zawistowski Ż, Tadrowski Ż(88. Kwiecień), Bonin (79. Kozacuks), Nowak, Szałachowski (56. Niedziela), Woźniak