Sport.pl

Siatkarze Avii ograli Kęczanina i uratowali I-ligowy byt

Siatkarze Avii Świdnik zapewnili sobie utrzymanie wśród pierwszoligowych drużyn. Zespół trenera Marcina Jarosza po dwóch wygranych na własnym parkiecie poszedł za ciosem i tym razem ograł Kęczanina Kęty w jego hali.
Dla gospodarzy sobotni mecz miał bardzo duży ciężar gatunkowy. Przegrana oznaczała dla nich spadek z zaplecza PlusLigi. Z kolei siatkarze Avii chcieli jak najszybciej zapewnić sobie spokój w postaci uratowania pierwszej ligi siatkówki dla Świdnika.

W pierwszym secie Kęczanin postawił świdniczanom bardzo trudne warunki. Przez cały pierwszy set na parkiecie toczono wyrównaną walkę i nie było wiadomo, który zespół zapisze go na swoją korzyść. Dzięki lepszej postawie w końcówce na prowadzenie wyszli świdniczanie, którzy wygrali 28:26.

W drugiej partii w początkowej fazie gra wyglądała bardzo podobnie. Na pierwszą przerwę techniczną Avia zeszła z jednopunktowym prowadzeniem. Potem jednak świdniccy siatkarze nabrali wiatru w żagle. Skuteczna i odważna gra dała efekt w postaci wygranej 25:21.

PEŁNE HALE, SPONSORZY, A ONI TUŁAJĄ SIĘ PO SZKOLNYCH SALKACH



Świdniczanom do utrzymania brakowało więc jeszcze jednego seta. Dlatego gospodarze, którzy nie mieli już zupełnie nic do stracenia, postawili wszystko na jedną kartę. Co prawda Avia prowadziła 8:7, ale w dalszej fazie trzeciej partii do głosu doszedł Kęczanin, który wypracował sobie trzy oczka przewagi. Mimo ambitnej pogoni zespołu trenera Jarosza trzeciego seta na swoją korzyść zapisali gospodarze i przedłużyli jeszcze nadzieję na korzystny wynik.

Set czwarty okazał się ostatnim w rywalizacji o zachowanie pierwszoligowego statusu. Świdniczanie szybko zapomnieli o niepowodzeniu z poprzedniej partii i mocno wzięli się do pracy. Ich starania nie poszły na marne. Avia wypracowała sobie dwupunktową zaliczkę, którą następnie konsekwentnie powiększała. Ostatecznie drużyna trenera Jarosza wygrała 25:21, a całe spotkanie 3:1. Dzięki temu w przyszłym sezonie siatkarze ze Świdnika nadal będą występować w pierwszej lidze



Kęczanin Kęty 1

Avia Świdnik 3

Sety: 26:28, 21:25, 25:23, 21:25

Kęczanin: Macionczyk, Gaweł, Faron, Biegun, Błasiak, Pietraszko, Toczko (libero) oraz Popik, Zarankiewicz, Mysera i Surma.

Avia: Stępień, Misztal, Peszko, Szaniawski, Pawłowski, Guz, Głód (libero) oraz Zalewski, Gonciarz.

Stan rywalizacji: 3-0 dla Avii.