Dramat w końcówce. Porażka koszykarzy Wikany Start

Nie udało się I-ligowym koszykarzom Wikany Start powtórzyć zwycięstwa z Wrocławia. W pierwszej rundzie lublinianie pokonali WKK ProBiotics 70:69, a teraz u siebie musieli przełknąć gorycz porażki. Ulegli rywalom też jednym punktem.
Po serii zwycięstw zespół trenera Dominika Derwisza przegrał drugi mecz z rzędu. Przed tygodniem Wikana Start nie sprostała w Krośnie wiceliderowi MOSiR-owi, ale lublinianie zagrali tam w osłabionym składzie - bez chorego Grzegorza Mordzaka, a narzekający na kontuzję Marcel Wilczek grał zaledwie przez kwadrans. Przeciwko wrocławianom lubelski szkoleniowiec miał już do dyspozycji pełny skład.

Zaczęło się jednak źle, bo pierwszą kwartę gospodarze przespali i przegrali ją 14:22. W drugiej natomiast przejęli inicjatywę i nie tylko odrobili straty, ale na przerwę schodzili z niewielkim wprawdzie, bo zaledwie dwupunktowym, prowadzeniem (42:40).

Asystent trzech wojewodów, dyrektor Zachęty. Dziś?



Po zmianie stron nadal trwała zaciekła i wyrównana walka, a wynik najczęściej oscylował wokół remisu. W 23. min po rzucie za trzy punkty Marcela Wilczka Wikana Start prowadziła 48:45. Goście szybko za sprawą Rafała Niesobskiego odrobili straty. Po 25 minutach gry na tablicy wyników widniał rezultat 50:50. Przed ostatnią odsłoną lublinianie zachowali taki sam dystans jak po pierwszej połowie.

Czwarta kwarta miała bardzo dramatyczny przebieg. Na siedem minut przed końcową syreną wydawało się, że już jest po meczu, bo drużyna lubelska zdołała odskoczyć na 10 punktów (70:60). Niestety, od tego momentu zawodnicy Wikany Start zdołali zdobyć zaledwie dwa punkty. Jeszcze na półtorej minuty przed końcem spotkania lublinianie prowadzili 72:67.

Przy stanie 72:71 Łukasz Diduszko skutecznie wykorzystał rzuty wolne i goście objęli prowadzenie. Wprawdzie Grzegorz Mordzak próbował trafić za trzy punkty, ale spudłował, a na odrobienie strat zabrakło już czasu.

W następnej kolejce plasujący się na siódmej pozycji lublinianie, którzy już mają zapewniony udział w fazie play-off, zmierzą się w Bydgoszczy z Astorią.

Wikana Start 72

WKK ProBiotics 73

Kwarty: 14:22, 28:18, 20:20, 10:13

Wikana Start: Mordzak 17 (1), Pełka 16 (1), Czujkowski 12 (1), Wilczek 9 (1), Szawarski 8 (1) oraz Kowalski 6, Michalski 4, Sikora

WKK ProBiotics: Niesobski 22 (3), Szpyrka 10 (2), Ł. Diduszko 8, B. Diduszko 6, Trojan 2 oraz Kołowca 13 Grzeliński 9, Koelner 3, Wadowski



Wyniki pozostałych spotkań XXIV kolejki: King Wilki Morskie Szczecin - Stal Ostrów Wielkopolski 72:76, Polfarmex Kutno - Sokół Łańcut 78:50, Polski Cukier SIDEn Toruń - AZS Politechnika Poznańska 78:57, Astoria Bydgoszcz - MOSiR Krosno 63:82, Spójnia Stargard Szczeciński - Znicz Basket Pruszków 57:54. Mecz MCKiS Jaworzno - MKS Dąbrowa Górnicza zakończył się po zamknięciu wydania "Wyborczej".



Tabela I ligi

1. Polski Cukier SIDEn24451806-1560
2. MOSiR Krosno24431823-1545
3. Polfarmex Kutno24421915-1652
4. WKK ProBiotics Wrocław24391833-1698
5. PTG Sokół Łańcut24381800-1651
6. MKS Dąbrowa Górnicza23381802-1772
7. Wikana Start Lublin24381746-1670
8. King Wilki Morskie Szczecin24381868-1819
9. Stal Ostrów Wlkp.24361784-1734
10. Astoria Bydgoszcz24311711-1881
11. Znicz Basket Pruszków24291523-1748
12. Spójnia Stargard Szczeciński24291416-1729
13. AZS Politechnika Poznań24281562-1882
14. MCKiS Jaworzno23271518-1825