Górnik gubi punkty i nie wykorzystuje szansy na ucieczkę

Piłkarze lidera I ligi Górnika Łęczna w niedzielę zmierzyli się u siebie z Flotą Świnoujście - zespołem dla nich niewygodnym, ale jednocześnie bijącym się tylko o utrzymanie. Goście przyjechali do Łęcznej po punkt i cel osiągnęli. Górnik za to zaprzepaścił szansę, by odskoczyć drugiemu w tabeli GKS Bełchatów na pięć punktów.
PIŁKA NOŻNA

Flota to zespół, który nie leży Górnikom. W zeszłej rundzie w Świnoujściu łęcznianie także zremisowali z wyspiarzami, a punkt uratował w ostatniej minucie meczu stoper Maciej Szmatiuk. W niedzielę wszyscy liczyli, że tym razem łęcznianie zainkasują komplet punktów w meczu z zespołem trenera Bogusława Baniaka.

Już w trzeciej minucie meczu goście mogli i powinni objąć prowadzenie. Po fatalnym błędzie Tomasza Nowaka, który zgubił piłkę przed polem karnym sam na sam z Sergiuszem Prusakiem znalazł się Ensar Arifović - napastnik Floty i... asystent trenera Baniaka. Bramkarz Górnika pokazał jednak klasę i sparował piłkę na rzut rożny. W dalszej części pierwszej połowy na boisku było dużo walki w środku pola, a co za tym idzie fauli. Górnik najlepszą szansę na gola miał w 36. minucie. Wtedy w polu karnym piłka spadła pod nogi Bartosza Kwietnia, który bez zastanowienia oddał strzał. Niestety trafił w słupek. Przed przerwą z powodu kontuzji stawu skokowego, po faulu wspomnianego już Arifovicia, murawę musiał opuścić pomocnik gospodarzy Lukas Bielak.

DO PIŁKARSKIEJ WIOSNY CORAZ BLIŻEJ. ZOBACZ KADRĘ GÓRNIKA WALCZĄCEGO O EKSTRAKLASĘ



W drugich 45 minutach oba zespoły stwarzały sobie sytuacje głównie za sprawą stałych fragmentów gry. W drużynie Floty strzałów próbowali m.in. Kieruzel i Grzelak, ale Prusak za każdym razem kapitalnie interweniował. Gospodarze dobrą okazję mieli także po przerwie. Po dośrodkowaniu Patrika Mraza strzał w polu karnym oddał Paweł Zawistowski, który jednak nie zdołał pokonać bramkarza Floty. Na domiar złego na kwadrans przed końcem drugą żółtą kartkę za próbę wymuszenia faulu obejrzał Arkadiusz Woźniak i musiał opuścić murawę. Flota mimo przewagi jednego gracza nie zdołała jej wykorzystać i mecz zakończył się wynikiem 0:0.

Górnik Łęczna 0

Flota Świnoujście 0

Górnik: Prusak - Sasin, Szmatiuk, Kwiecień, Mráz - Bonin, Bielák (45. Božok), Nowak Ż, Zawistowski, Niedziela (65. Szałachowski) - Woźniak Ż,Ż,Cz.

Flota: Brljak - Jasiński Ż, Kieruzel, Gusoeenko Ż, Opałacz (68. Kamiński) - Mokwa, Niewiada, Bodziony Ż (76. Sołowiej), 11. Grzelak, Kolendowicz - Arifović (83. Hošek).

Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec)



Pozostałe wyniki XX kolejki: GKS Bełchatów - Chojniczanka Chojnice 1:1, Puszcza Niepołomice - Olimpia Grudziądz 1:0, Kolejarz Stróże - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:1, Dolcan Ząbki - Stomil Olsztyn 4:2, Energetyk ROW Rybnik - GKS Tychy 1:1, Arka Gdynia - Wisła Płock 2:1, Miedź Legnica - Sandecja Nowy Sącz 2:2, GKS Katowice - Okocimski Brzesko 0:1.



Tabela I ligi





1. Górnik Łęczna203926-12
2. GKS Bełchatów203627-15
3. Arka Gdynia203434-22
4. GKS Katowice203225-22
5. Dolcan Ząbki203033-26
6. Olimpia Grudziądz202923-30
7. Sandecja Nowy Sącz202820-23
8. Wisła Płock202719-20
9. Termalica Bruk-Bet Nieciecza202723-23
10. Puszcza Niepołomice202525-29
11. Miedź Legnica202426-21
12. Flota Świnoujście202315-21
13. Kolejarz Stróże202219-21
14. Chojniczanka Chojnice202218-20
15. Stomil Olsztyn202226-29
16. GKS Tychy202217-29
17. Okocimski KS Brzesko202014-23
18. Energetyk ROW Rybnik201825-29