Tylko tego piłkarza nie musimy się wstydzić! Pochodzi z Zamościa

Rozmaite triki nogą, głową i rękami to dla niego żaden kłopot. Żongluje piłką stojąc, siedząc, a nawet leżąc. Futbolówka nie przeszkadza mu nawet, kiedy musi się przebrać czy zmienić obuwie. Mowa o 24-letnim Michale Rycaju z Zamościa, który został najlepszym zawodnikiem na świecie w futbolowym freestyle'u!
Reprezentant Polski zwyciężył w zakończonym niedawno sezonie mistrzostw świata F3 World Tour.

Freestyle football to sztuka wykonywania rozmaitych trików piłkarskich. W tej młodej dyscyplinie sportu liczy się technika, sprawność ogólna, a przede wszystkim fantazja zawodnika. Triki można wykonywać za pomocą nóg, karku, głowy, klatki piersiowej - niemal wszystkich części ciała. Dodatkowym utrudnieniem są poszczególne pozycje. Piłkę należy utrzymać w powietrzu stojąc, leżąc, podskakując itp.



W ten sposób freestyle można podzielić na cztery style:

* Air - triki wykonuje się nogami, stojąc lub podskakując;

* Upper - sztuczki wykonywane są za pomocą głowy, karku i klatki piersiowej, a także rąk;

* Sitdown - zawodnik siedzi na podłożu i wtedy wykonuje poszczególne kombinacje z piłką;

* Ground - nazywany też "tańcem z piłką". Piłka dotyka podłoża, a zawodnik w przeróżny sposób za pomocą stóp wykonuje z nią różne ćwiczenia.

- Poza ostatnim osiągnięciem jestem również dwukrotnym mistrzem Polski. Udało mi się wygrać także ważne zawody ogólnopolskie oraz międzynarodowe, np. Samsung Freestyle Cup w Algierii. Freestyle football trenuję od września 2005 roku - powiedział Michał Rycaj o sobie.

Skąd wzięło się u Polaka zainteresowanie tak nietypową odmianą sportu? - Pasja zrodziła się po obejrzeniu filmików ludzi, którzy zapoczątkowali freestyle w Polsce. Mam tutaj na myśli Tomasza Lebiockiego i Łukasza Psonkę. Dzięki temu sportowi miałem okazję zwiedzić m.in. Japonię, RPA, Malezję, Emiraty Arabskie, Egipt, Maroko, Algierię - opowiada.