Na koniec obozu w Grodzisku Górnik dwa razy ograł Chrobrego

Górnik Łęczna kończy drugie tej zimy zgrupowanie. W jego ostatnim dniu w sparingowym dwumeczu z liderem II ligi grupy zachodniej Chrobrym Głogów łęcznianie dwa razy zwyciężyli.
W Grodzisku Wielkopolskim zespół prowadzony od tego sezonu przez Jurija Szatałowa przebywał od poniedziałku. W środę rozegrał sparingowy dwumecz z Wartą Poznań (wygrał 2:0 i zremisował 0:0), a w sobotę zmierzył się z inną drugoligową ekipą - Chrobrym Głogów.

Startuje nowy sezon Wygraj Ligę. 20 000 złotych w puli nagród »

Łęcznianie tradycyjnie już w meczach sparingowych wystawiają dwie różne jedenastki. Górnik w obu sparingach wygrywał skromnie, bo 1:0. W pierwszym meczu gola zdobył Bartosz Kwiecień, a w kolejnym starciu na listę strzelców wpisał się Sebastian Szałachowski. Górnik z gier kontrolnych, jakie rozegrał podczas obozu w Grodzisku, wygrał trzy, a jedną zremisował. To dobry prognostyk przed zbliżającą się wielkimi krokami rundą wiosenną. - Dzięki rozegraniu dwumeczu każdy z zawodników mógł spędzić na boisku pełne 90 minut, co bardzo nas cieszy - mówi II trener Górnika Andrzej Rybarski. - Wynik w takich grach nie jest sprawą kluczową, bardziej liczy się realizacja wyznaczonych przed meczem założeń taktycznych. W starciu przeciwko Chrobremu większość z nich została w pełni zrealizowana i to jest najważniejsze - dodaje.

Wznowią treningi od wtorku

Jak sztab szkoleniowy ocenia pobyt lidera zaplecza T-Mobile Ekstraklasy w Wielkopolsce? - Z obozu w Wielkopolsce jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi Rybarski. - Nie mamy prawa na nic narzekać. Podczas pobytu w Grodzisku Wielkopolskim mieliśmy zapewnione komfortowe warunki pod każdym względem - ocenia asystent Jurija Szatałowa.

W sobotnich meczach na boisku nie pojawił się już testowany napastnik Anatolij Biunicki, który zagrał w jednym ze sparingów z Wartą Poznań. - Biunicki zagrał przez 45 min z zespołem z Poznania. Po sparingu jednak podziękowaliśmy mu - wyznaje II trener Górnika.


> Bąk, Iwan, Krzynówek i ich ekipa wygrali Piłkarską Galę



Po powrocie do Łęcznej piłkarze będą mieli chwilę na odpoczynek. Pierwszy trening po powrocie na Lubelszczyznę zaplanowano na wtorek. A w sobotę 22 lutego łęcznianie zmierzą się na własnych obiektach z Motorem Lublin.



I mecz:

Chrobry Głogów 0

Górnik Łęczna 1

Bramka: Kwiecień 44

Chrobry: Skrzyniarz (60. Janicki) - Ilków-Gołąb, Szałek (46. Ziemniak), Michalec, Samiec, Danielak, Hałambiec (46. Janeczko), Ulatowski, Baraniak (46. Pieczara), Szczepaniak, Sędziak.

Górnik: Prusak - Mierzejewski, Szmatiuk, Kwiecień, Mráz, Nowak, Zawistowski, Zuber, Božok, Niedziela, Zwoliński.



II mecz:

Chrobry Głogów 0

Górnik Łęczna 1

Bramka: Szałachowski 15

Chrobry: Janicki (30. Rzepecki) - Ziemniak (46. Kozak), Szałek (46. Baraniak), Tomczak, Niewieściuk, Janeczko (46. Ałdaś), Hałambiec (46. Bohdanow), Sucharek, Kuczer, Pieczara (46. Obiała), Ciechański (70. Rybak).

Górnik: Socha - Sasin, Kalkowski, Nikitović, Świech, Zuber, Bielák, Dobrowolski, Szałachowski, Kalinowski, Szpak.