Challenge Cup. Wyprawa do Turcji z przygodami

W 1/8 rozgrywek Challenge Cup piłkarze ręczni Azotów w sobotę zmierzą się w Bursie z Nilufer BK. Wyprawa do Turcji rozpoczęła się pechowo, bo puławski zespół utknął już w... Garwolinie. - Jestem przekonany, że to. co zaczęło się źle. skończy się dobrze i wrócimy z tarczą - mówi prezes klubu Jerzy Witaszek.
PIŁKA RĘCZNA

Ekipa jechała na warszawskie lotnisko Okęcie, skąd miała odlecieć do Turcji, ale z powodu awarii autokaru dojechała tylko do Garwolina. - I jak tu nie wierzyć w przesądy, bo przecież w podróż nasz zespół wyruszył trzynastego - dowodzi prezes, który tym razem został w kraju. - Byliśmy w strachu, że nasza drużyna nie zdąży na samolot, ale okazało się, że puławski PKS, z którym współpracujemy już od 10 lat, stanął na wysokości zadania i w ciągu 15 minut podstawił drugi autokar. Tu muszę też podziękować dyrekcji PKS w Garwolinie za zrozumienie naszej sytuacji i błyskawiczną reakcję, dzięki czemu już ich autokarem drużyna dotarła na lotnisko na czas.

ME. Kiedyś u Szwedów terminował, teraz ich zatrzymał



Wracając do samego meczu, to w tej edycji rozgrywek Challenge Cup Azotom przyjdzie się potykać z Turkami po raz drugi. W poprzedniej rundzie zespół trenera Bogdana Kowalczyka wyeliminował Ozel Idarte SK Ankara. W Turcji puławianie wygrali 35:20, a u siebie 27:23. Z kolei Nilufer BK zostawił w pobitym polu JMS Hurry Up. W Holandii lepsi byli gospodarze i zwyciężyli różnicą dwóch bramek (33:31), natomiast w Bursie lepsza była drużyna turecka, która wygrała 32:27 i ona będzie teraz walczyła o awans do ćwierćfinału. Warto przypomnieć, że Nilufer BK w pierwszej rundzie ubiegłorocznych rozgrywek pucharowych zmierzył się ze Stalą Mielec. Wtedy oba mecze wysoko wygrała drużyna polska. Na wyjeździe 42:29, a u siebie 42:21. W tej chwili rywale puławian plasują się na czwartym miejscu w tureckiej ekstraklasie. Do czołowych graczy zespołu z Bursy należą występujący na prawym rozegraniu Serb Borko Djordjević, który ma na swoim koncie występy m.in. w Partizanie Belgrad, Dunkierce czy Metalurgu Skopje, jego rodak - środkowy rozgrywający Boris Grk, a także kołowy Müjdat Özcan.

- Nasza drużyna pojechała w pełnym składzie - dodaje prezes Witaszek. - W zasadzie wszyscy są zdrowi, jedynie Jan Sobol trochę narzeka na nogę i z tego powodu nie zagrał w ostatnim meczu ligowym z Zagłębiem Lubin, ale do dnia spotkania wszystko powinno być już dobrze. Liczę na dobry występ naszej drużyny i wierzę, że z Turkami sobie poradzimy.

Sobotni mecz w Bursie wyznaczono na godz. 12 czasu polskiego.

Asystent trzech wojewodów, dyrektor Zachęty. Dziś?



Zestaw pozostałych par 1/8 rozgrywek: Aquas Santas Milaneza (Portugalia) - KH BESA Famiglia (Kosowo), Spartak Varna (Bułgaria) - Cocks (Finlandia), HC Victory Regia Mińsk (Białoruś) - IK Savehof (Szwecja), Górnik Zabrze (Polska) - HC Odorhei (Rumunia), RK Metaloplastika Sabac (Serbia) - RK Karlovac (Chorwacja), United HC Tongeren (Belgia) - SPE Strovolos (Cypr), AC Doukas (Grecja) - ZTR Zaporoże (Ukraina)