Z Wartą po raz drugi. Górnik testował napastnika

W drugim środowym sparingu w zespole lidera I ligi Górnika Łęczna pojawił się nowy zawodnik. Był nim napastnik Arsenij Buinicki. Nie zdołał jednak strzelić gola.
Buinicki to 28-letni litewski napastnik ostatnio grający w Ekranasie Poniewież, który w ostatnim sezonie litewskiej ekstraklasy zagrał w 29 spotkaniach i strzelił 13 goli. W styczniu Litwin testowany był przez Podbeskidzie Bielsko-Biała, poleciał nawet z przedostatnią drużyną polskiej ekstraklasy na obóz do Turcji. Jednak "Górale" nie podpisali z nim umowy. Z kolei w bloku obronnym Warty wystąpił były gracz klubu z Łęcznej Adrian Bartkowiak.

Tym razem bez goli

W pierwszej połowie na boisku nie działo się zbyt wiele. Przez długi czas przewagę miała Warta, ale nie potrafiła udokumentować tego golem. Górnik w pierwszej części spotkania grał głównie z kontry. Na boisku było najgoręcej, kiedy Lukas Bielak ostro zaatakował jednego z rywali. Wtedy na murawie doszło do drobnych przepychanek.

Dołącz do zabawy w Wygraj Ligę i rywalizuj z innymi prezesami wirtualnych klubów »

Na początku drugiej połowy poznaniacy mieli wyborną szansę na objęcie prowadzenia. Na szczęście Paweł Socha w sytuacji sam na sam zatrzymał swojego imiennika Piceluka. Z biegiem czasu i Górnik zaczął zagrażać Warcie. Najlepszą okazję w końcówce spotkania miał Damian Szpak, który zmienił w przerwie testowanego Buinickiego. Jednak młody napastnik nie trafił do bramki z bliskiej odległości. W efekcie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Po sparingach zespół trenera Jurija Szatałowa czeka jeszcze odnowa biologiczna. W czwartek Górnik będzie miał jeden trening, natomiast w piątek piłkarze będą ćwiczyć dwa razy. Zgrupowanie zakończy się w sobotę meczem kontrolnym z Chrobrym Głogów.

Górnik Łęczna 0

Warta Poznań 0

Górnik: Socha - Mierzejewski, Tadrowski, Kwiecień, Świech - Dobrowolski, Bielak, Kozacuks (69. Zuber), Bożok (ż), Niedziela - Buinicki (46. Szpak)

Warta: Beser - Kocot, Bartkowiak, Grzesiek, Maruniak - Marciniak, Pogonowski, Nowak, Gregorek, Solarski (69. Markowski) - Piceluk.