Wracają do Puław. Formę Azotów sprawdzi Zagłębie

Piłkarzy ręcznych Azotów czeka trudny okres, bo rozgrywki PGNiG Superligi muszą połączyć z występami w Challenge Cup i rozgrywkami o Puchar Polski. W środę puławianie zagrają u siebie w meczu ligowym z Zagłębiem Lublin.
Będzie to pierwsze spotkanie o punkty rozegrane w tym roku w Puławach. Azoty wprawdzie były gospodarzem meczu z Vive Targi Kielce, ale potyczka odbyła się w lubelskiej hali Globus. Spotkanie cieszyło się olbrzymim zainteresowaniem kibiców i obejrzało je blisko 4500 widzów. Wygrali wprawdzie naszpikowani gwiazdami kielczanie, ale zespół trenera Bogdana Kowalczyka stawał dzielnie i z pewnością wstydu nie przyniósł. Wydarzenie to rozbudziło apetyty fanów męskiej piłki ręcznej w regionie i wszystko wskazuje na to, że mecz z mistrzem Polski nie był ostatnim spotkaniem w tym sezonie, które będzie można obejrzeć w Lublinie.

Wracając do potyczki z Zagłębiem, to będzie ona rozegrana awansem, bo zgodnie z terminarzem oba zespoły miały się zmierzyć w sobotę, ale w tym dniu Azoty spotkają się w europejskim pucharze z tureckim Nilufer BK. Mecz zostanie rozegrany w Bursie. Zarówno Azoty jak i Zagłębie w ostatni weekend nie grały, gdyż swoje mecze przypadające na tę kolejkę rozegrały wcześniej. Lubinianie ulegli Vive Targi 24:48, a Azoty pokonały w Kwidzynie MMTS 34:32.

ME. Kiedyś u Szwedów terminował, teraz ich zatrzymał



Faworytem puławskiego spotkania są gospodarze, którzy byli także górą w pierwszym meczu tych zespołów. Na Dolnym Śląsku Azoty wygrały różnicą ośmiu bramek (40:32). W zwycięskim zespole najskuteczniejsi byli Paweł Ćwikliński, którzy rzucił 10 bramek oraz Adam Babicz i Michał Szyba - obaj zdobyli po siedem goli. Natomiast dla Zagłębia 12 bramek uzyskał Wojciech Gumiński. Warto dodać, że w zespole lubińskim występuje dwóch graczy, którzy bronili kiedyś barw drużyny z Puław - bramkarz Marek Kubiszewski i rozgrywający Mateusz Przybylski. Przeciwko Azotom nie zagra jeden z liderów drużyny - rozgrywający Dawid Przysiek, który jest kontuzjowany. - Uważnie obserwowałem ostatnie treningi i jestem zbudowany tym, jak zawodnicy przykładają się do zajęć - mówi Jerzy Witaszek, prezes Azotów. - Widać wyraźnie, że forma rośnie. To dowodzi, że plan założony przez trenera przynosi efekty. Wszystko wróciło do normy także pod względem zdrowotnym, bo Przemysław Krajewski i Krzysztof Tylutki, którzy ucierpieli podczas ostatniego meczu z MMTS Kwidzyn, trenują już na pełnych obrotach.

Początek środowego meczu, który odbędzie się w hali MOSiR przy al. Partyzantów w Puławach wyznaczono na godz. 18.

Tabela PGNiG Superligi



1. Vive Targi Kielce1530548-382
2. Orlen Wisła Płock1527503-390
3. Pogoń Szczecin1522479-427
4. Azoty Puławy1518466-466
5. Chrobry Głogów1517433-441
6. Górnik Zabrze1515455-436
7. Stal Mielec1514467-472
8. Zagłębie Lubin1511436-519
9. MMTS Kwidzyn1511437-453
10. Piotrkowianin Piotrków Tryb.156442-513
11. Gwardia Opole155395-478
12. KPR Legionowo154379-463