Sport.pl

Ligowy klasyk w Lubinie. MKS Selgros gra z Zagłębiem [ZAPIS RELACJI]

O 17.40 rozpoczął się szlagierowy pojedynek 17. kolejki PGNiG Superligi Kobiet. MKS Selgros Lublin zajmujący trzecią pozycję gra z liderem tabeli Zagłębiem Lubin. Relacja na żywo na naszym portalu.
Relacja wymaga samodzielnego odświeżania strony.

Tak jak przewidywano przed meczem spotkanie dostarczyło kibicom mnóstwo emocji. W meczu walki minimalnie lepsze okazało się Zagłębie. MKS przez całą drugą połowę gonił wynik i doprowadził do remisu. Jednak ostatnie słowo należało do gospodyń. Drużyna z Lubina wygrywa i wielce prawdopodobne jest to, że nie odda prowadzenia w tabeli do końca fazy zasadniczej.

60. min. Koniec 23:22. Rola trafiła prosto w Tsvirko w kluczowej sytuacji. Zagłębie miało piłkę, ale popełniło faul w ataku. MKS starał się za wszelką cenę wyrównać, ale lubinianki przerwały faulami akcje. Dodatkowo zawodniczki obu ekip miały sobie coś do powiedzenia. W efekcie dwie "Miedziowe" dostały karę przy jednej dla zespołu z Lublina. Po faulu MKS musiał od razu oddać rzut. Niestety Wojtas nie trafiła w bramkę.

Minuta do końca na tablicy wyników nadal remis!

58. min. 22:22 Kara dla lublinianek dobiegła końca. O czas poprosiła Sabina Włodek. Na trybunach niesamowite emocje. Grupka kibiców z Lublina stara się pomóc jak tylko się da piłkarkom znad Bystrzycy.

55. min. 21:21 Gęga! Zagłębie w komplecie, a teraz MKS w osłabieniu po faulu Mihdaliovej

54. min. 21:20 2 min kary dla Pałgan z Lubina. Emocje sięgają zenitu, na trybunach słychać gwizdy pod adresem sędziów. Nestsiaruk miała piłkę na remis, ale nie zdobyła gola.

52. min. 20:20 KAPITALNIE Dzhukeva!!! Bramkarka MKS odbiła piłkę, a akcję skończyła Gęga. Remis!!

51. min. 20:19! O czas poprosiła zdenerwowana Bożena Karkut.

50. min. 20:18 Ostatnie dziesięć minut meczu. MKS potrzebuje teraz kilku bramek z rzędu. Obie trenerki obserwują poczynania swoich zawodniczek niezwykle skoncentrowane. W dodatku Zagłębie będzie grać w osłabieniu. Lublinianki muszą to wykorzystać!

49. min. 19:16 Grając w osłabieniu zespół Sabiny Włodek zdobył bramkę. O czas poprosiła trener lublinianek i zmotywowała swoje zawodniczki do walki.

46. min. 19:15 lublinianki nie poddają się i ambitnie walczą. Zagłębie odpowiada ostatnio głównie za pomocą rzutów karnych, które dyktowane są po faulach MKS. Znów szczypiornistki z Lublina w osłabieniu.

42. min 16:13 Dzhukeva robi co może by pomóc swoim koleżankom. Przed chwilą znów skutecznie interweniowała.

40. min. 16:12 po rzucie karnym dla gospodyń i dwóch minutach kary dla Skrzyniarz. Mecz zaczyna wchodzić w decydującą fazę, a Zagłębie ucieka. Na trybunach słychać miejscowych kibiców.

37. min. 14:12. "Miedziowe" w dalszym ciągu utrzymują dwubramkowe prowadzenie. Już wiadomo, że Malta nie zagra już w starciu gigantów. Na jej kolanie lekarze założyli już opatrunek. Miejmy nadzieję, że to nic poważnego choć uraz wydaje się groźny.

Wiele dobrego można mówić o grze Małek. Gorzej prezentuje się Alina Wojtas, która jest "zagubiona" na parkiecie.

34. min. 13:11 Świetna interwencja lubelskiej bramkarki i kolejne trafienie znakomicie dziś grającej Doroty Małek. Tymczasem mamy przerwę w grze bo na parkiecie opatrywana jest Malta. Kontuzja wygląda groźnie. Zawodniczka prawdopodobnie źle stanęła i z pomocą lekarza opuszcza boisko.

32. min. 13:10 Gol dla gospodyń, a chwilę później o sporym pechu może mówić MKS. Po rzucie Małek piłka odbija się od słupka.

31. min. 12:10 Zaczynamy drugą połowę. Zagłębie rozpoczyna ją w osłabieniu.

Do przerwy najskuteczniejsza w ekipie z Lublina jest Dorota Małek mająca na koncie 5 bramek. Z kolei najwięcej goli w zespole z Zagłębia zdobyła Semeniuk-Olchawa - trzy.

PRZERWA. Mecz jest bardzo zacięty. Co prawda na parkiecie niewiele jest koronkowych i efektownych akcji, ale spotkanie może się podobać. Nie brakuje w nim twardej walki. MKS co prawda przegrywa, ale gra zdecydowanie lepiej niż przed dwoma tygodniami w starciu z Vistalem Gdynia. Wszystko wyjaśni się w drugiej połowie, która zapowiada się równie emocjonująco.

30. min. 12:10 Zaiskrzyło na parkiecie po raz kolejny! Semeniuk-Olchawa sfaulowała Wojtas i otrzymała 2 min kary. Jednak początkowo nie miała zamiaru zejść z boiska.

29. min. 12:10 Dwa atomowe rzuty Wojtas, niestety prosto w bramkarkę gospodyń. Taki rozwój wydarzeń wykorzystuje Zagłębie i odskakuje na dwie bramki.

27. min. 11:10 Najpierw sprytnie rzuciła Nestsiaruk i MKS prowadził. Potem dwie bramki rzuciły "Miedziowe". O czas poprosiła trener Sabina Włodek.

25. min. 9:9 Mecz jest niezwykle wyrównany. MKS gra zupełnie inaczej niż przed dwoma tygodniami w Gdyni, gdzie sromotnie przegrał z Vistalem. Dziś gra lublinianek naprawdę może się podobać.

22. min. 8:8 Ależ dużo dzieje się na parkiecie. Przed sekundą skutecznie z karnego Małek. Sędziowie mają dziś mnóstwo pracy. Co kilka minut na ławce kar lądują zawodniczki obu ekip.

21. min. 8:7 Drużyna Sabiny Włodek ponownie wyszła na prowadzenie, ale Semeniuk-Olchawa wyrównała. W dodatku 2 min. kary dla Gęgi. Potem bramkę rzuca Jochymek

18. min. 6:6 Oba zespoły grają bardzo uważnie w obronie. Mimo, że nie pada wiele bramek emocji na parkiecie nie brakuje. W bramce MKS kapitalnie póki co spisuje się Dzhukeva.

17. min. 6:6 Drugi karny dla Zagłębia i znowu niesamowicie broni Dzhukeva. Odpowiedź MKS błyskawiczna. O czas poprosiła trener Zagłębia Bożena Karkut. Co ciekawe dzisiejszy mecz to pojedynek dwóch kobiet na ławce trenerskiej.

15. min. 6:5 Bramkę rzuca Małek. Gra pasywna gospodyń i MKS przy piłce. Lublinianki grając w przewadze zdobyły tylko jednego gola.

13. min. 6:4 Celny i mocny rzut Gęgi. Na parkiecie iskrzy coraz bardziej. Jelić otrzymuje żółtą kartkę, chwilę później zdobywa gola i... ląduje na ławce kar. Po chwili dołącza do niej Semeniuk-Olchawa!!! MKS w podwójnej przewadze.

12. min. 5:3 Zagłębie wykorzystuje grę w przewadze i zdobywa dwie bramki z rzędu.

10. min. 3:3 Faul lublinianek, rzut karny dla Zagłębia i kolejna kara dla jednej z zawodniczek. Jednak Semeniuk-Olchawa przegrywa w pojedynku z Dzhukevą!

9. min. 3:3 Gol Roli i MKS po raz pierwszy obejmuje prowadzenie. Chwilę później w odpowiedzi strzela Malta i mamy remis.

7. min. 2:2 Lubliniankom udaje się doprowadzić do wyrównania mimo, że grały w osłabieniu. tymczasem kara dla Małek się skończyła i zawodniczka wróciła do gry.

5. min. 2:1 Od początku widać, że oba zespoły darzą się wzajemnym szacunkiem. Na parkiecie nie brakuje też walki od pierwszych akcji spotkania. Pierwsza kara 2 min. dla MKS. Na ławce siada Małek.

2. min. 2:1 Szybkie dwie bramki zdobyły gospodynie, ale w odpowiedzi Dorota Małek.

Składy obu zespołów:

MKS: Dzhukeva, Gawlik, Baranowska, Konsur, Małek, Kocela, Rola, Gęga, Wojdat, Kozimur, Drabik, Nestsiaruk, Mihdaliova, Skrzyniarz, Syncerz, Wojtas.

Zagłębie: Tsvirko, Chojnacka, Maliczkiewicz, Załęczna, Tkacz, Piekarz, Pałgan, Semeniuk-Olchawa, Paluch, Jelić, Lalewicz, Bader, Walczak, Jochymek, Malta.

Hala w Lubinie nie może równać się z tą na lubelskim Globusie. Na trybunach brakuje wolnych miejsc.

To drugie ligowe starcie obu zespołów w lidze w tym sezonie. W pierwszym meczu w Lublinie górą były szczypiornistki MKS Selgros. Spotkanie zakończyło się wygraną lublinianek 29:23 (14:11). Sobotnie starcie będzie także potyczką dwóch najlepszych snajperek ligi. Alina Wojtas ma do tej pory na swoim koncie 72 bramki, z kolei najlepszą strzelczynią zespołu z Lubina jest Karolina Semeniuk-Olchawa - 79 goli.