Górnik sparował z Siarką. Wygrał po celnej główce kapitana

Piłkarze pierwszoligowego Górnika Łęczna w sobotę rozegrali kolejny sparing. Tym razem ich przeciwnikami była zajmująca trzecie miejsce w tabeli II ligi grupy wschodniej Siarka Tarnobrzeg.
Pierwotnie oba zespoły planowały, by w sobotę rozegrać dwumecz. Jednak ostatecznie nie udało się rozegrać dwóch spotkań. Dlatego zadecydowano, że piłkarze zagrają 2x50 minut.

Kapitan trafił w końcówce

W początkowych fragmentach spotkania przewagę wypracowali sobie łęcznianie, którzy zdominowali rywala i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Jednak z czasem i Siarka zaczęła dochodzić do głosu. W pierwszej połowie obie ekipy stworzyły sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale do przerwy gole nie padły. W drugiej połowie szansę na objęcie prowadzenia miał Górnik, ale dobrze w bramce Siarki spisał się Artur Melon, który obronił w sytuacji sam na sam. Spore emocje pojawiły się w końcówce spotkania w 83. min. Siarka objęła prowadzenie za sprawą Łukasza Popieli, który skutecznie wykonał rzut karny podyktowany za zagranie ręką w polu karnym. I wtedy przebudził się Górnik. W 93. min do wyrównania doprowadził Nikolajs Kozacuks. Decydujący cios lider I ligi zadał w ostatniej minucie spotkania. Autorem drugiej bramki był kapitan lidera I ligi Veljko Nikitović, który strzałem głową pokonał bramkarza przyjezdnych.


> Bąk, Iwan, Krzynówek i ich ekipa wygrali Piłkarską Galę



- W planach było co prawda rozegranie dwumeczu, jednak z różnych względów nie udało nam się tego zrealizować - mówi asystent Jurija Szatałowa Andrzej Rybarski. - W sparingu z Siarką kilku zawodników zagrało na innych niż do tej pory pozycjach. Chcieliśmy zobaczyć, jak piłkarze wypadną w nieco innym ustawieniu niż zazwyczaj - dodaje.

W poniedziałek Górnik wyjedzie na drugie tej zimy zgrupowanie. Tym razem łęcznianie obiorą kurs na Grodzisk Wielkopolski, gdzie będą przebywać do soboty. Podczas obozu Górnicy rozegrają dwa sparingi - z Wartą Poznań i Chrobrym Głogów.



Górnik Łęczna 2

Siarka Tarnobrzeg 1

bramki: Nikolajs Kozacuks 93, Veljko Nikitović 99 - Łukasz Popiela 83 (k)





Górnik: Prusak (51. Socha) - Mierzejewski, Szmatiuk (51. Nikitović), Bielák, Mráz (51. Świech) - Sasin (56. Zuber), Zawistowski, Bonin (67. Dobrowolski), Nowak (67. Kozacuks), Božok (67. Szałachowski) - Niedziela (67. Kalinowski).
Siarka: Melon - Stępień, Nadolski, Baran, Sulkowski - Chrabąszcz, Frankiewicz, Tunkiewicz (32. Popiela, 35. Robert Tunkiewicz), Persona (67. Sulkowski), Kowalski (51. Szewc) - Wróbel. Dodatkowo w Siarce po przerwie zagrało sześciu testowanych graczy.