Sensacja w Puławach! Faworyt zaledwie zremisował

Do dużej niespodzianki doszło podczas meczu piłkarzy ręcznych Azotów z ostatnim w tabeli PGNiG Superligi Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Puławianie byli zdecydowanym faworytem tego spotkania i mimo że grali u siebie zaledwie zremisowali.
To już drugi remis zespołu trenera Bogdana Kowalczyka z rzędu. O ile środowy podział punktów ze Stalą w Mielcu można nawet uznać za sukces, bo puławianie wystąpili tam bez sześciu kontuzjowanych graczy, to wynikiem potyczki z Piotrkowianinem Azoty sprawiły swoim sympatykom zdecydowany zawód. Tym bardziej że tym razem zabrakło tylko bramkarza Macieja Stęczniewskiego, kołowego Pawła Grzelaka i rozgrywającego Artura Barzenkowa, ale przecież dwaj ostatni nie są kluczowymi zawodnikami drużyny z Puław. Przed meczem zastanawiano, czy zmiana trenera w Piotrkowianinie, gdzie Tadeusza Jednoroga zastąpił niedawno Rafał Kuptel, sprawi, że następca tchnie w zespół nowego ducha. W debiucie z Górnikiem Zabrze młodemu szkoleniowcowi się to nie udało, ale już w drugim swoim meczu wywalczył z drużyną remis.

Pierwszy kwadrans spotkania był wyrównany. Żadnej z drużyn nie udało się zyskać większej przewagi, a wynik najczęściej oscylował wokół remisu. Potem na prowadzenie wyszli goście, którzy w 27. minucie po trafieniu Marcina Tórza wygrywali już czterema bramkami (18:14). W zasadzie w pierwszej połowie wynik dla gospodarzy trzymał głównie Michała Szyba, który do przerwy rzucił siedem goli. Ostatecznie po 30 minutach gry Piotrkowianin prowadził 19:17.

Po zmianie stron przez dłuższy czas ten dystans się utrzymywał. Puławianie zdołali jednak doprowadzić do wyrównania, a po bramce Szyby objęli nawet prowadzenie (26:25). Goście nie dawali jednak za wygraną i nie dość, że odrobili starty, to na pięć minut przed końcem wyszli na dwubramkowe prowadzenie (32:30). Wprawdzie piotrkowianom już do końca meczu nie udało się zdobyć gola, ale Azoty też miały z tym olbrzymie problemy. W poczynania obu zespołów wkradła się duża nerwowość, co sprawiło, że zawodnicy popełniali proste błędy. Kiedy w 58. minucie po trafieniach Krzysztofa Łyżwy i Marko Tarbochii gospodarze wyrównali, wydawało się, że zdołają jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Na pół minuty przed końcem spotkania trener Kowalczyk wziął czas, niestety jego zespół nie zdołał przeprowadzić skutecznej decydującej akcji i na inaugurację rundy rewanżowej fazy zasadniczej puławianie zafundował sobie i kibicom zimny prysznic. - Piotrkowianin ma nóż na gardle i dlatego jego zawodnicy walczyli jak lwy. Natomiast nasi zawodnicy wyszli na parkiet bez należytej koncentracji i myśleli, że jak zwykle wygrywali z nim, to i teraz będzie tak samo - podsumował Jerzy Witaszek, prezes Azotów. - W końcu zaczęli walczyć i doprowadzili do remisu, ale za późno wykazali swoje zaangażowanie. W ataku graliśmy dobrze, jednak w obronie nie byliśmy tak zdesperowani jak rywale i dlatego nie zdołaliśmy tego meczu wygrać.

Okazja do rewanżu nadarza się już w środę, bo tego dnia oba zespoły będą rywalizować w Piotrkowie Trybunalskim w rozgrywkach o PGNiG Puchar Polski.

Azoty 32 (17)

Piotrkowianin 32 (19)

Azoty: Rasimas, Grzybowski - Szyba 10, Masłowski 5, Babicz 4, Sobol 4, Krajewski 3, Kus 2, Tarabochia 2, Jankowski 1, Łyżwa 1, Ćwikliński, Przybylski, Skrabania, Tylutki. Piotrkowianin: Ner, Prochno - Trojanowski 10, Tórz 8, Daćko 4, Pilitowski 3, Mróz 2, Swat 2, Pacześny 1, Pożarek 1, Woynowski 1, Wasilewski.

Kary: Azoty - 4 min., Piotrkowianin - 6 min.

Sędziowali: Sebastian Pelc i Jakub Pretzlaf z Rzeszowa.

Widzów: 650.

Wyniki pozostałych spotkań XII kolejki: KPR Legionowo - Stal Mielec 27:28, Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 32:35, MMTS Kwidzyn - Gaz-System Pogoń Szczecin 26:33, Górnik Zabrze - Vive Targi Kielce 20:35. Mecz Chrobry Głogów - Orlen Wisła Płock zostanie rozegrany 9 grudnia.



Tabela PGNiG Superligi



1. Vive Targi Kielce1224429-302
2. Orlen Wisła Płock1119359-286
3. Pogoń Szczecin1219394-346
4. Azoty Puławy1214376-374
5. Górnik Zabrze1213368-345
6. Chrobry Głogów1112315-324
7. Stal Mielec1210369-376
8. MMTS Kwidzyn129344-366
9. Zagłębie Lubin129351-405
10. Gwardia Opole125316-373
11. KPR Legionowo124311-371
12. Piotrkowianin Piotrków Tryb.124348-412