Sport.pl

Trener: "Wyszedł im rzut rozpaczy. No i wygrali"

Mecz koszykarzy Wikany Startu z liderem I ligi MOSiR-em Krosno miał dramatyczny przebieg. Ostatecznie lublinianie przegrali po dogrywce. W opinii trenera zwycięzców Duszana Radovicia było to ich najtrudniejsze spotkanie w tym sezonie.
Dominik Derwisz, trener Wikany Startu

Spotkanie miało swoją dramaturgię. Był to mecz walki i dużego zaangażowania z obu stron. My zrobiliśmy wszystko, co byliśmy w stanie zrobić. W ostatniej akcji nie chcieliśmy dopuścić krośnian do rzutu, ale wyszedł im rzut rozpaczy z dziesiątego metra i wygrali. Musimy teraz z tej porażki wyciągnąć wnioski.

Duszan Radović, trener MOSiR-u Krosno

Zawsze do Lublina przyjeżdżam z dużą przyjemnością i bardzo miło wspominam roczną grę w Starcie. Jako trener innych zespołów grałem tu kilka razy i powiem, że zawsze chętnie wracam niezależnie od wyniku. Mecz był dla nas bardzo ciężki. Muszę powiedzieć, że dla nas było to najtrudniejsze spotkanie w tym sezonie. Natomiast co do decydującego trafienia Wojciecha Pisarczyka za trzy punkty, to muszę powiedzieć, że ten zawodnik codziennie oddaje 200-300 takich rzutów i dziś był tego efekt - nie spudłował w decydującym momencie.