Lublinianka przegrała z Orlętami pierwszy raz od ośmiu lat

Dla kibiców piłkarzy Lublinianki jedynym pocieszeniem po sobotnim spotkaniu może być tylko kapitalny gol Przemysława Kanarka, który śmiało można nazwać bramką kolejki, a może i sezonu. Niestety, kolejny raz trzy punkty ze stadionu na Wieniawie padły łupem gości.
W przedostatniej serii spotkań piłkarze trzecioligowej Lublinianki podejmowali u siebie inny zespół z Lubelszczyzny - Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski. Patrząc na ligową tabelę, a także to, jak zespół z Wieniawy w tym sezonie spisuje się na własnym stadionie, o optymizm przed spotkaniem kibicom było trudno.

Korzystny rezultat utrzymał się tylko do 18. minuty. Wtedy po dośrodkowaniu z prawej strony boiska najsprytniej w polu karnym gospodarzy zachował się Dominik Struk, który technicznym strzałem pokonał Marcina Zapała. Lublinianka próbowała wyrównać stan meczu, jednak strzały, które oddawała, były niecelne. Co innego goście, którzy w 34. minucie podwyższyli swoje prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego technicznym uderzeniem z powietrza skutecznie zamknął Dariusz Ptaszyński.

W początkowych minutach drugiej połowy podopiecznym trenera Marcina Zakrzewskiego udało się zdobyć bramkę kontaktową. Na uderzenie bezpośrednio z powietrza około 20 metrów od bramki Orląt zdecydował się Przemysław Kanarek, a futbolówka wpadła za kołnierz rozpaczliwie interweniującemu golkiperowi gości. Gospodarze mogli pójść za ciosem i wyrównać stan meczu, ale piłka po strzale jednego z nich odbiła się od słupka. Goście odpowiedzieli na kwadrans przed końcem spotkania. Po wrzutce w pole karne źle interweniował bramkarz gospodarzy Marcin Zapał, który nieskutecznie próbował złapać piłkę. Błąd golkipera z zimną krwią wykorzystał Dariusz Ptaszyński, który zdobył druga bramkę w tym spotkaniu i ustalił jednocześnie jego wynik.

Na innych boiskach

Cenną derbową wygraną zanotowała Tomasovia, która podejmowała AMSPN Hetman Zamość. Zawodnicy z Tomaszowa Lubelskiego skromnie pokonali Hetmana, a bohaterem meczu został strzelec bramki Adrian Chłoń. Zawodnik gospodarzy przed przerwą dał prowadzenie swojej drużynie i była to jedyny gol derbowego meczu. Wysokie zwycięstwo w Przemyślu odniosła Stal Kraśnik, która wygrała z tamtejszą Polonią 2:4. Po dwie bramki w tym meczu zdobyli Marcin Chrzanowski i Filip Drozd. Wysoką porażkę zaliczyła Avia Świdnik. Świdniczanie podejmujący w Poniatowej Resovię przegrali 1:4. Do niecodziennej sytuacji doszło w Białej Podlaskiej. Tamtejsze Podlasie grało z Sokołem Sieniawa i do 90. minuty utrzymywał się remis. W ostatniej minucie spotkania goście dwa razy trafili do siatki rywali i wyjechali z Białej Podlaskiej z trzema punktami.



Wyniki 17. kolejki:

Polonia Przemyśl - Stal Kraśnik 2:4, Avia Świdnik - Resovia 1:4, Izolator Boguchwała - Stal Sanok 3:0, Lublinianka - Orlęta Radzyń Podlaski 1:3, Orzeł Przeworsk - Omega Stary Zamość 2:0, Podlasie Biała Podlaska - Sokół Sieniawa 0:2, Karpaty Krosno - JKS 1909 Jarosław, Tomasovia - AMSPN Hetman Zamość 1:0.



Tabela III ligi









1. JKS 1909 Jarosław163418-6
2. Resovia163332-11
3. Orlęta Radzyń Podlaski163026-17
4. Stal Kraśnik162830-25
5. Orzeł Przeworsk162723-23
6. Izolator Boguchwała162635-23
7. Tomasovia162622-15
8. Sokół Sieniawa162524-16
9. Chełmianka162421-17
10. Avia Świdnik162228-21
11. AMSPN Hetman Zamość162018-30
12. Lublinianka161920-20
13. Karpaty Krosno151919-16
14. Podlasie Biała Podlaska161514-29
15. Polonia Przemyśl161419-31
16. Stal Sanok161311-28
17. Omega Stary Zamość1627-39