Sport.pl

III Memoriał Leszka Marii Roupperta. Bardzo uroczysty

W hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli rozegrano III Memoriał Leszka Marii Roupperta. Tym razem było jeszcze uroczyściej niż zwykle, bo odsłonięta została tablica poświęcona temu znakomitemu niegdyś koszykarzowi, a potem trenerowi i działaczowi.
Zmarły w grudniu 2010 roku w wieku 70 lat Leszek Maria Rouppert zapisał piękną kartę w historii lubelskiej i nie tylko koszykówki. Nad Bystrzycę przyjechał z Krakowa na początku lat 60. ubiegłego wieku i związał się z Lublinem do końca swoich dni. Był jednym z podstawowych zawodników występującego w najwyższej klasie rozgrywkowej Startu i z tym zespołem wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski w 1965 roku. Potem grał w AZS i zajmował się pracą trenerską. W trakcie kariery zrobił doktorat z prawa. Znakomicie radził sobie także jako działacz i pełnił wiele odpowiedzialnych funkcji.

Był m.in. prezesem Zarządu Głównego AZS, wiceprezesem Polskiego Związku Koszykówki, członkiem Komitetu Olimpijskiego, a także wieloletnim prezesem Lubelskiego Związku Koszykówki. W ostatnich latach poświęcił się maxikoszykówce i z reprezentacją Polski weteranów osiągnął wiele sukcesów.

W memoriale zagrały reprezentacje kobiet i mężczyzn w kategorii 40+ z kadrą Polski. Na parkiecie zobaczyliśmy wiele znanych zawodniczek i zawodników, którzy po zakończeniu karier występowali później w reprezentacji weteranów. Grali m.in. Iwona Godula, Małgorzata Downar-Zapolska, Izabella Maj, Małgorzata Turska, a także Paweł Kosior, Michał Nowakowski, Mirosław Gomółka, Jacek Dacko, Dariusz Prażmo czy Wiesław Buczek. Jak zwykle w takich spotkaniach wynik nie był sprawą najważniejszą, ale zarówno mecze pań, jak i panów miały bardzo zacięty przebieg. W spotkaniu kobiet lepsze okazały się lublinianki, natomiast mecz męski wygrała Polska.

- To już trzeci memoriał, ale tym razem wyjątkowy, bo w hali odsłonięta została tablica poświęcona Leszkowi Marii Rouppertowi - mówi Marek Lembrych, prezes Lubelskiego Związku Koszykówki. - W uroczystości wzięła udział wdowa po Nim Elżbieta i wnuk Jakub. Oczywiście wszyscy uczestnicy imprezy odwiedzili też Jego grób. Przyjechali także goście z Niemiec - organizatorzy największego turnieju amatorskiego w Europie, czyli Oktoberfest, na który nasi koszykarze wielokrotnie pod wodzą Leszka Marii Roupperta jeździli. W przyszłym roku chcemy rozszerzyć formułę tych zawodów i mamy zamiar zorganizować turniej z udziałem ekip zagranicznych. - Jestem zadowolony z przebiegu imprezy - dodaje Paweł Kosior, zawodnik i organizator memoriału. - W tym wszystkim najważniejsza jest idea, czyli uczczenie pamięci trenera. Jeśli chodzi o odsłonięcie tablicy, to bardzo dobrze się stało, że została ona umieszczona w hali, gdyż trener wrócił do miejsca, z którym był bardzo związany, nie tylko jako szkoleniowiec, bo przez szereg lat był też kierownikiem tego obiektu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się w jeszcze szerszym gronie.

Wyniki - kobiety

Lublin 29

Polska 27

Kwarty - nietypowe, bo dwie: 17:13, 12:14

Lublin: Owca 12, Godula 6, Downar-Zapolska 4, Borys-Duś 4, Sosler 2, Madej 1, Batorska, Kwiatkowska, Kosior.

Polska: Kowal 9, Ralfas 8, Turska 5, Kieszkowska 2, Maj 2, Gumowska 1, Paleta, Pietruszka.

Mężczyźni

Lublin 62

Polska 66

Kwarty: 12:18, 13:11, 20:16, 17:21

Lublin: Gorgol 15, Dacko 13, Paluch 13, Buczek 8, Prażmo 5, Gomółka 5, Bielak 3, Chruścicki, Mazurek.

Polska: Paweł Kosior 23, Kamil Kosior 14, Dudek 11, Nowakowski 6, Szymański 6, Kwiecień 4, Pazur 2, Gumowski, Tarnowski.