Wikana odpadła z Pucharu Polski po porażce z drugoligowcem

Już po pierwszym meczu swój udział w Intermarche Basket Cup zakończyli koszykarze pierwszoligowej Wikany Start Lublin. Lublinianie wystąpili w pojedynku z występującym w drugiej lidze SKK Siedlce w rezerwowym składzie i przegrali na wyjeździe 71:86.
W drugiej rundzie Pucharu Polski rozgrywanego pod szyldem Intermarche Basket Cup Wikana zmierzyła się z jeszcze rok temu grającym na zapleczu Tauron Basket Ligi SKK Siedlce. Siedlczanie w tym sezonie za cel obrali sobie szybki powrót do pierwszej ligi i misję tę jak na razie realizują z powodzeniem. Oprócz świetnych występów ligowych dobrą formę potwierdzili oni w pierwszej rundzie pucharu, pokonując Polonię Warszawa 84:64.

Lublinianie rozgrywki pucharowe potraktowali natomiast treningowo. Szkoleniowiec ekipy znad Bystrzycy Dominik Derwisz dał okazję do występu głównie drugiemu garniturowi, mając na uwadze wyznaczone na sobotę ligowe spotkanie, w którym czwarta w tabeli Wikana chce w Szczecinie pokonać ekipę Wilków Morskich.

Gospodarze rozpoczęli od niezwykle mocnego uderzenia. Pierwszą kwartę SKK wygrało bowiem aż 16 punktami, znakomicie ustawiając sobie mecz. Lublinianie nieco przebudzili się w drugiej odsłonie spotkania, w której Start był o punkt lepszy. Trzecia, wygrana ponownie przez gospodarzy kwarta znów jednak należała do Siedlczan i SKK przed ostatnimi dziesięcioma minutami mieli aż 23 punkty przewagi i mecz był tak naprawdę rozstrzygnięty. Czwartą kwartę Wikana co prawda wygrała 27:19, ale losów spotkania nie mogli już odmienić. Lubelskim kibicom pozostaje mieć nadzieję, że czas spędzony na parkiecie przez zazwyczaj mniej grających koszykarzy zaprocentuje w lidze.



SKK Siedlce 86



Wikana Start Lublin 71



Kwarty: 29:13, 13:14, 25:17, 19:27



SKK: Sobiło 16 (4), Sulima 15 (3), Bal 8 (2), Ratajczak 8, Dębski 3 oraz Weres 14 (2), Nędzi 7, Osiński 6, Woźniak 4, Perciński 3 (1), Gałan 2.



Wikana: Sikora 20 (2), Wiśniewski 17, Kaczmarski 13 (3), Michalski 10 (1), Kowalski 4 oraz Hałas 7 (1), Kosior, Szczepaniak.