Szturm Górnika na pozycję wicelidera nieudany

Gdyby Górnik Łęczna wygrał w Chojnicach z beniaminkiem pierwszej ligi Chojniczanką byłby wiceliderem. Niestety, zawodnicy trenera Jurija Szatałowa zanotowali kolejny, tym razem bezbramkowy remis i nie wykorzystali szansy, by wskoczyć na miejsce premiowane awansem do T-Mobile Ekstraklasy.
Od początku było wiadomo, że Górnika w Chojnicach czekać będzie trudne zadanie. Beniaminek I ligi u siebie tylko dwukrotnie przegrywał i to 0:1. Trzy punkty z Chojnic do tej pory wywiózł tylko GKS Bełchatów i Stomil Olsztyn. W pozostałych meczach u siebie Chojniczanka wygrywała lub remisowała, zdobywając 11 z 18 punktów.

Górnik, który w tym sezonie ma wysokie aspiracje jechał na mecz z nowicjuszem z zamiarem zdobycia trzech oczek. Zdobył zaledwie jedno, ale i z tego rezultatu należy się cieszyć. Trener Szatałow przewidywał, że jego zespół czekać będzie ciężki mecz i nie pomylił się.

Już w pierwszych minutach meczu okazję do zdobycia gola miał Tomasz Mikołajczak, ale Sergiusz Prusak zabrał zawodnikowi piłkę spod nóg. Później Tomasz Nowak dwukrotnie próbował zdobyć gola, jednak pierwsze uderzenie pomocnika z Łęcznej było zbyt słabe, a drugie niecelne. Zaskoczyć bramkarza Chojniczanki chciał też Paweł Zawistowski, ale Rafał Misztal z najwyższym trudem zdołał obronić jego uderzenie.

Po przerwie bardzo dobrze dysponowanego bramkarza gospodarzy bezskutecznie próbowali pokonać Nowak i Sebastian Szałachowski. Nawet wprowadzenie na boisko najlepszego strzelca zespołu z Łęcznej - Łukasza Zwolińskiego nie przyniosło skutku w postaci bramki. W końcówce szansę miał Nikitović, ale nieznacznie spudłował.

- Na boisku dominowała twarda, fizyczna walka z obydwu stron - mówi kierownik drużyny Sławomir Nazaruk. - Przez długie fragmenty meczu to my prowadziliśmy grę, oddaliśmy zdecydowanie więcej strzałów. Jednak świetnie dysponowany był bramkarz Chojniczanki Rafał Misztal, którego śmiało można nazwać zawodnikiem meczu - podsumował.

Chojniczanka 0

Górnik Łęczna 0

Chojniczanka: Misztal - Chyła, Jędrzejczyk, Bednarek, Wojdyga, - Feciuch, Mrozik (89. Wypij), Pląskowski (56. Ziąbski), Orłowski - Ropiejko, Mikołajczak (67. Ostalczyk).

Górnik: Prusak - Tadrowski, Kalkowski, Szmatiuk, Mraz - Bonin (72. Niedziela), Nikitović, Zawistowski (68. Zwoliński), Nowak, Wiązowski - Szałachowski (84. Sasin).



Wyniki pozostałych spotkań:

GKS Bełchatów - Dolcan Ząbki 1:0, Kolejarz Stróże - Energetyk ROW Rybnik 1:1, Puszcza Niepolomice - Arka Gdynia 2:5, Olimpia Grudziądz - Miedź Legnica 0:2, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - GKS Katowice 1:3, Stomil Olsztyn - Okocimski KS Brzesko 2:0, GKS Tychy - Sandecja Nowy Sącz 2:0, Wisła Płock - Flota Świnoujście 1:0.



Tabela I ligi



1. GKS Bełchatów142722-11
2. GKS Katowice142520-15
3. Górnik Łęczna142317-11
4. Olimpia Grudziądz142317-21
5. Dolcan Ząbki142225-19
6. Wisła Płock142215-14
7. Arka Gdynia142121-13
8. Chojniczanka Chojnice141813-12
9. Miedź Legnica141820-14
10. Sandecja Nowy Sącz141812-18
11. Kolejarz Stróże141814-14
12. Termalica Bruk-Bet Nieciecza141716-16
13. Energetyk ROW Rybnik141620-19
14. GKS Tychy141613-24
15. Stomil Olsztyn141514-15
16. Flota Świnoujście141510-17
17. Okocimski Brzesko141412-20
18. Puszcza Niepołomice141016-24