Remis Górnika w hicie ligi. Sam mecz rozczarował

W zaległym meczu 9. kolejki I ligi Górnik Łęczna podejmował Arkę Gdynia. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, ale sam mecz nie porwał zgromadzonych na trybunach kibiców.
Zaległy mecz z Arką był dla Górnika szansą na zajęcie pozycji wicelidera pierwszej ligi. Ekipa Arki nigdy nie była jednak przeciwnikiem łatwym, dlatego też kibice spodziewali się sporych emocji. Tych niestety w pierwszej połowie zdecydowanie brakowało. Pierwszy strzał widzowie ujrzeli dopiero w 22. minucie, gdy Arkadiusz Aleksander bardzo niecelnie uderzał na bramkę Sergiusza Prusaka. Cztery minuty później pierwszy celny strzał meczu od razu trafił do siatki. Po wybiciu piłki przed pole karne GKS po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki na 16. metrze dopadł Adrian Budka i pięknym strzałem w długi róg pokonał bezradnego Prusaka. Gospodarze świetną szansę na wyrównanie mieli w 30. minucie. Sam na sam z Michałem Szromnikiem wyszedł wtedy Grzegorz Bonin, ale jego lob z około 25 metrów nie trafił w światło pustej już bramki. Więcej ciekawych akcji już w pierwszych 45 minutach nie było.

W drugiej części gry gospodarze prezentowali się już lepiej, przede wszystkim grając z większym zaangażowaniem. Zostało to im wynagrodzone - w 52. minucie dynamiczna akcja Bonina na prawym skrzydle zakończona została wstrzeleniem piłki na piąty metr. Futbolówkę przejęli goście, ale Sebastian Szałachowski powalczył o nią, odebrał obrońcy i pokonał z najbliższej odległości Szromnika.

Po zdobyciu bramki gospodarze nabrali wiatru w żagle i to oni zaczęli coraz wyraźniej przeważać na placu gry. Brakowało jednak albo otwierającego drogę do bramki podania, albo szczęścia, które sprzyjało akurat obrońcom Arki. Dwukrotnie bowiem groźne uderzenia piłkarzy Górnika - najpierw Tomasza Nowaka, a później Bartłomieja Niedzieli - były blokowane przez defensorów. Do końca meczu żadnej z ekip nie udało się już przełamać impasu i po nieco rozczarowującym pod względem emocji spotkaniu Górnik zremisował z Arką 1:1.



Górnik Łęczna 1 (0)

Szałachowski (52.)



Arka Gdynia 1 (1)

Budka (26.)



Górnik: Prusak - Mraz, Szmatiuk, Kalkowski, Wiązowski Ż - Kozacuks, Zawistowski, Nowak, Bonin (77. Tadrowski), Szałachowski - Paluch (31. Niedziela).



Arka: Szromnik Ż - Tomasik, Sobieraj Ż, Juraszek Ż, Budka - Radzewicz, Pruchnik (75. Jamróz), Jarzębowski, Szwoch, Marcus Ż (65. Rzuchowski) - Aleksander (93. Szubert).



Widzów: 2000



Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)