Najmłodszy mistrz świata w popularnym talk-show

Paweł Fajdek, który na tegorocznych mistrzostwach świata w lekkiej atletyce w Moskwie wywalczył złoty medal w rzucie młotem, był we wtorek gościem w programie Kuby Wojewódzkiego.
Reprezentant Agrosu Zamość odpowiadał na pytania jednego z najpopularniejszych polskich dziennikarzy. Jak to z reguły ma miejsce w programie Kuby Wojewódzkiego, nie brakowało zaskakujących pytań. Paweł Fajdek odpowiedział m.in., dlaczego rzuca młotem w okularach, o swoich pierwszych "ustawkach" w szkole podstawowej i na co wydał swoje pierwsze stypendium, które wynosiło zawrotną sumę 60 zł. Nie zabrakło też sportowych popisów zarówno w wykonaniu showmana, jak i młociarza zamojskiego klubu. Najpierw tegoroczny mistrz z Moskwy poprosił dziennikarza, by zakręcił przyniesionym przez siebie do programu młotem, po czym sam wziął sprawy w swoje umięśnione ręce i wykonał pierwszy w historii rzut "młotem Wojewódzkiego" w widownię. Mimo że dziennikarz po dokonaniu rzutu przez Fajdka nawoływał do wyniesienia ciała, podejrzewamy, że nikomu nic się nie stało.