O krok od sensacji. Budowlani przegrali jednym punktem

Rugbyści Budowlanych Lublin w niedzielnym spotkaniu Ekstraligi zmierzyli się z mistrzem Polski z Gdańska. Nieznacznie lepsi okazali się gracze znad Bałtyku, którzy zwyciężyli jednym punktem.
Widzowie, którzy zgromadzili się na stadionie przy ul. Leszczyńskiego w Lublinie, po spotkaniu na pewno nie mogli narzekać na brak emocji. Początek starcia należał do gości, którzy po przyłożeniu Piotra Jurkowskiego i podwyższeniu Rafała Janeczki prowadzili 7:0. Gospodarze nie zrażali się jednak i szybko odrobili stratę. Przyłożeniem popisał się junior Piotr Wiśniewski, a etatowy kopacz Budowlanych Wojciech Piotrowicz podwyższył i było po siedem. Na przerwę z przewagą zeszli jednak goście dzięki wykorzystanemu przez Janeczkę rzutowi karnemu.

Druga połowa rozpoczęła się pod dyktando gości. Piotrowicz trzykrotnie celnie kopał z karnych i Budowlani wyszli na prowadzenie 16:10. Niestety dla lublinian rywale walczyli do końca i opłaciło im się to. Lechia zdobyła przyłożenie, Jeneczko znów podwyższył i to gdańszczanie uzyskali przewagę jednego oczka. Na tym emocje jednak się jeszcze nie skończyły. Na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem arbitra do kolejnego karnego podszedł bowiem Piotrowicz. Tym razem jednak lublinianin uderzył minimalnie niecelnie i gospodarze musieli pogodzić się z porażką. Publiczność znad Bystrzycy po meczu doceniła jednak ich ambitną walkę z faworyzowaną Lechią gromkimi brawami.





Budowlani Lublin 16 (7)



Lechia Gdańsk 17 (10)



Skład Budowlanych: Krzysztof Kędra (Adam Bobruk), Kamil Wiecaszek, Konrad Zając (Arkadiusz Ziemak), Wojciech Król, Jakub Jasiński, Piotr Wiśniewski, Kacper Filipczak, Stanisław Powała-Niedźwiecki, Jakub Bobruk, Patryk Ćwieka, Marcin Dzioch, Wojciech Piotrowicz, Michał Węzka, Jakub Stelmach, Marcin Tatara (Filip Janeczko).



Punkty Budowlanych: Wojciech Piotrowicz 11, Piotr Wiśniewski 5.