Supermotocyklista wraca do formy. Stanął na podium

W Koszalinie rozegrano IV i V rundę Mistrzostw Polski Supermoto. Udany start zanotował Piotr Kaczorowski.
Zawodnik lubelskiego KM Cross po poważnej kontuzji wraca już do pełnej dyspozycji. Przed dwoma tygodniami startował w mistrzostwach Ukrainy. W Kijowie udało mu się nawiązać walkę z czołówką. Podczas koszalińskich zawodów było jeszcze lepiej. Zawodnicy walczyli na torze o podłożu asfaltowym i terenowym. Wyścig trwał 15 minut plus dwa okrążenia. Zawody supermoto składają się z trzech wyścigów. W IV rundzie Kaczorowski pojechał bardzo równo i w trzech gonitwach zajął drugie miejsca. Na tej pozycji ukończył też całą sobotnią rundę. Zwyciężył Kevin Fagre ze Szwecji. W niedzielę poszło mu trochę gorzej, bo w pierwszym wyścigu z powodu kłopotów z hamulcem "Kaczor" zajął piątą lokatę. W następnych startach było już lepiej i lublinianin przyjechał na drugich miejscach. W końcowej klasyfikacji stanął na drugim stopniu podium. Wygrał podobnie jak pierwszego dnia Farge.

W tej chwili Kaczorowski plasuje się na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski. Do rozegrania całego cyklu pozostały jeszcze dwie rundy.