Gościli w Trybunale i podpisali list intencyjny w sprawie hali

Lublin jest gospodarzem VII Pucharu Świata w karate tradycyjnym. Z tej okazji odbyło się spotkanie w Trybunale Koronnym. Władze miasta podpisały list intencyjny w sprawie wybudowania dojo.


Chodzi o wspieranie wybudowania w Lublinie hali do uprawiania sztuk walki. Podczas spotkania wiceprezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego Andrzej Maciejewski przedstawił projekt mającego powstać w naszym mieście Miejskiego Centrum Japońskich Sztuk Walki. - Dojo będzie miało 1,2 tys. m kw. powierzchni, ale jedną kondygnację - tłumaczył. - Obiekt ma być bardzo funkcjonalny. Będą w nim trzy plansze i wszystko, czego do uprawiania sportu na wysokim poziomie potrzeba. Oczywiście sauna i herbaciarnia też. Znajdzie się tam miejsce dla kultury i sztuki. Zależy nam na tym, aby mogły tam przychodzić całe rodziny, więc zaplanowano również kącik dla dzieci. Wraz z parkingami i terenami zielonymi potrzebne nam będzie ok. 6 tys. m kw. gruntu. Zakładamy, że koszt budowy wyniesie ok. 3 mln zł.

Myśl tę rozwinął prezes PZKT Włodzimierz Kwieciński. - Jest mi bardzo miło, że Puchar Świata odbywa się w Lublinie - stwierdził. - To dowód na to, że marzenia się spełniają. Przed wielu laty, kiedy pracowałem jako lekarz w dęblińskiej Szkole Orląt, często przyjeżdżałem do Lublina i wyobrażałem sobie, jak byłoby fajnie, gdyby tu było jeszcze karate. I jest, na dodatek na bardzo wysokim poziomie. Wierzę więc, że dojo, o którym marzymy wszyscy, powstanie także.

Potem podpisano list intencyjny dotyczący wspierania idei budowy dojo. W imieniu władz miasta podpis złożył zastępca prezydenta Grzegorz Siemiński, a środowiska karate - Włodzimierz Kwieciński.

Budowa hali do uprawiania sztuk walki w naszym mieście jest częścią większej całości. - Mamy zamiar wprowadzić program "trzy razy sto" - zapowiada szef polskich karateków i wiceprezydent federacji światowej. - Chodzi w tym wszystkim o to, aby w Polsce powstało sto takich obiektów, w Europie kolejnych sto i setka na świecie. Wierzę gorąco, że wszyscy instruktorzy z całego świata włączą się w ten projekt. Od razu muszę zaznaczyć, że nie chodzi tu o sport, tylko o budo - drogę życia. Na to stawiamy, a nie na medale.

Na koniec podpisano jeszcze jeden list intencyjny, mianowicie chodzi o wsparcie działań promujących ustalenia powstającej Fundacji Akademii Karate w aspektach zdrowotnym, edukacyjnym, kulturalnym i sportowym.

Wracając do VII Pucharu Świata: impreza odbędzie się w sobotę o godz. 17 w lubelskiej hali na Globusie. Warto to zobaczyć, bo startują tam najlepsi na świecie, trofeum tego będzie broniła lublinianka Justyna Marciniak i odbędzie się pożegnanie jednego z najlepszych karateków świata Daniela Iwanka, który kończy swoją piękną karierę.