Ekstremalne warunki - grzęzawisko zamiast toru

Deszcz storpedował zawody motocrossowe w Chełmnie. Tor przypominał bardziej bagno niż obiekt do ścigania się. Niektóre wyścigi zostały odwołane.
Na przykład zaplanowane na sobotę gonitwy klasy MX65 nie odbyły się i zostały przełożone na niedzielę. W pozostałych klasach MX2 oraz MX2 Junior odbyły się tylko pierwsze wyścigi. W klasie MX2 lublinianie z KM Cross uplasowali się poza podium. Wygrał Łukasz Lonka z Głogowa przed Arkadiuszem Mańkiem z Człuchowa i Oskarem Barańskim. Z zawodników KM Cross Karol Kędzierski piąty, Maciej Więckowski szósty, Maciek Sagan ósmy.

Z kolei w klasie MX2 Junior zwyciężył Adam Tomiczek z Cieszyna. Lublinianin Sebastian Witkowski był piąty, a Kamil Wawer siódmy.

W drugim dniu imprezy już nie padało, ale tor był bardzo błotnisty i stały na nim ogromne kałuże wody. W klasie MX65 odbył się tylko jeden wyścig i to na skróconej trasie. Wygrał Wiktor Małecki (KM Cross), drugi był Filip Bukowicz (Wisła Chełmno), a trzeci Dariusz Rapacz z Osielca. Lublinianin Arkadiusz Pryk był piąty.

Natomiast w klasie MX85 Dominik Małecki wygrał pierwszy wyścig, a w drugim przyjechał na trzeciej pozycji. Ostatecznie triumfował Dominik Olszowy z Cieszyna przed Dominikiem Małeckim (KM Cross) i Wiktorem Jasińskim z Gorzowa. Z pozostałych jeźdźców KM Cross: Kamil Osieleniec był siódmy, Filip Maleńczuk dziewiąty.

W klasie MX Open zabrakło kilku czołowych zawodników - między innymi braci Karola i Łukasza Kędzierskich, Łukasza Kurowskiego z Pruszkowa i Macieja Zdunka z Człuchowa. Było to spowodowane troską o motocykle, które mogły nie wytrzymać tak ciężkich warunków. Wygrał najlepszy polski jeździec Łukasz Lonka, drugi był Tomasz Wysocki z Cieszyna, trzeci Arkadiusz Mańk. Na czwartej pozycji uplasował się Maciej Więckowski, ósmy był Maciek Sagan, 13. Wiktor Więckowski (wszyscy z KM Cross).

Po dwóch rundach w klasyfikacji klubowej Mistrzostw Polski w Motocrossie w obu kategoriach prowadzi lubelski KM Cross, w młodzikach bardzo wyraźnie, a w kategorii seniorów z niewielką przewagą nad AMK Człuchów.