Koszmar Motoru trwa. Przegrali w Łowiczu

Piłkarze drugoligowego Motoru Lublin przegrali w środę w Łowiczu z tamtejszym Pelikanem 1:2. Podopieczni Przemysława Delmanowicza wiosną spisują się bardzo słabo i jeśli szybko tego nie zmienią, mogą pożegnać się z grą w drugiej lidze...
Od początku spotkania w Łowiczu to Pelikan był stroną przeważającą. Gospodarze już w pierwszej minucie mogli wyjść na prowadzenie po strzale Mikoły Dremluka, ale tym razem jeszcze lepszy od Ukraińca był golkiper Motoru Tomasz Ptak.

Siedem minut później jednak to zawodnik z Łowicza tryumfował, gdy wykończył akcję Michała Adamczyka. Jedna bramka nie nasyciła Pelikana, który wciąż nacierał na bramkę lublinian. Dobre okazje do podwyższenia wyniku mieli między innymi Rafał Wyszogrodzki i Maciej Kujawa, ale do 43. minuty nie potrafili pokonać Ptaka. W końcu, na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy, Kujawa został sfaulowany w polu karnym Motoru, a jedenastkę pewnie na drugiego gola zamienił Dremluk. W przerwie szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich Przemysław Delmanowicz starał się odmienić losy spotkania i dokonał dwóch roszad w składzie. Grzegorza Bronowickiego zastąpił Ivan Jovanović, a za Radosława Kursę na boisko wbiegł Bartosz Romańczuk. Lublinianie zaczęli zdecydowanie częściej niż w pierwszej połowie zagrażać bramce strzeżonej przez Mariusza Różalskiego. Golkiper Pelikana w końcu skapitulował w 71. minucie spotkania, kiedy ładną zespołową akcję Motoru strzałem z ponad 10 metrów zakończył Damian Kądzior.

Mało brakowało, a już chwilę później na trafienie Kądziora kolejną bramką odpowiedzieliby gospodarze. Po uderzeniu Michała Adamczyka Ptak odbił piłkę pod nogi Kujawy, ten jednak nie potrafił wykorzystać stuprocentowej okazji do zdobycia trzeciego gola dla swojego zespołu. W ostatnich minutach goście rzucili się do ataków, jednak nie zdołali już wyrównać. W doliczonym czasie gry świetnie po strzale Artura Węski interweniował Różalski i trzy punkty pozostały w Łowiczu.

W kolejnym spotkaniu Motor w niedzielę o 17 podejmie Wisłę Płock, która przewodzi tabeli grypy wschodniej drugiej ligi.





Pelikan Łowicz 2 (2)

Dremluk (8., 43. - karny)



Motor Lublin 1 (0)

Kądzior (71.)



Pelikan: Różalski - Maksymow, Brodecki, Dremluk, Adamczyk - Wyszogrodzki, Łakomy, Pomianowski (83. Zwoliński), Kosiorek (89. Bojańczyk), Solecki (73. Ceglarz) - Kujawa Ż.



Motor: Ptak - Kosiarczyk Ż (69. Szpak), Falisiewicz, Karwan, Klepczarek - Bronowicki (46. Jovanović), Kursa (46. Romańczuk), Ptaszyński Ż, Kądzior, Kostrubała (52. Horodeński) - Węska.