Sport.pl

Nowy i w magicznym miejscu - komentarz Wiesława Pawłata

Krótka piłka.
Przez lata całe Lublin był postrzegany na koszykarskiej mapie Polski jako jeden z najsilniejszych ośrodków w kraju. Mieliśmy nad Bystrzycą znakomitą młodzież, która w barwach Startu, Lublinianki i AZS zdobywała tytuły mistrzowskie wśród juniorów. Świetna praca z młodzieżą procentowała później w gronie seniorów, a lubelskie zespoły, które występowały w najwyższej klasie rozgrywkowej, oparte były na wychowankach. Dotyczy to także pań, bo zarówno AZS, jak i Start też miały na tym polu duże osiągnięcia. Potem przyszły lata chude i teraz nie mamy żadnego zespołu w elicie polskiego basketu.

Zaświeciło jednak światełko w tunelu, bo po raz pierwszy w historii swoich występów w I lidze koszykarze Wikany Start zakwalifikowali się do fazy play-off. Drugą pozytywną wiadomością jest powstanie nowego klubu o nazwie PRO-BASKET, który zajmuje się szkoleniem młodzieży. Co ciekawe, nawet trenuje w pawilonie Lublinianki, gdzie pierwsze kroki stawiały niegdyś takie koszykarskie tuzy jak reprezentanci Polski Andrzej Kasprzak, Waldemar Kozak, Władysław Brzozowski czy Jerzy Plebanek. Mam nadzieję, że magia tego miejsca przejdzie na ich następców.

Więcej o: