Sport.pl

Lubelski Węgiel KMŻ chwali się pozyskaniem juniora, a ten wybiera II ligę

Kilkanaście dni temu Lubelski Węgiel KMŻ poinformował, że w jego barwach w sezonie 2013 będą startować jako "goście" Marco Gaschka i Łukasz Kret. Okazuje się jednak, że jeden z juniorów PGE Marmy Rzeszów zamiast startów w ekipie "Koziołków" woli jazdę w II ligowym KSM Krosno.
W kadrze lubelskiego klubu znajduje się tylko jeden młodzieżowiec - Mateusz Łukaszewski, co sprawia, że w każdym meczu ligowym "Koziołki" będą zmuszone korzystać z usług tzw. "gościa". Sytuację tę miała rozwiązać umowa z dwoma juniorami z ekstraligowej PGE Marmy Rzeszów - Gaschką i Kretem, którzy rywalizują o jedno miejsce w składzie rzeszowskiej ekipy na mecze ligowe (pierwsze jest zarezerwowane dla Łukasza Sówki). Ten, który w danym tygodniu nie zmieściłby się w składzie PGE Marmy, miał jechać jak "gość" dla LW KMŻ.

Lubelscy działacze odtrąbili już sukces na klubowym Facebooku i stronie internetowej, tymczasem w rozmowie z TVP Rzeszów Kret stwierdził, że rzeczywiście rozmawiał z lubelskim klubem, ale ostatecznie zdecydował, że jeśli nie zmieści się w składzie na mecz Ekstraligi, to jako "gość" wystartuje w barwach II-ligowego KSM Krosno, dla którego ścigał się już w poprzednim sezonie. W takiej sytuacji "Koziołkom" pozostaje w odwodzie tylko Gaschka, który potwierdził, że jest dogadany z LW KMŻ. Jeśli jednak pochodzący z Niemiec zawodnik wygra rywalizację z Kretem i znajdzie się w składzie na mecz PGE Marmy, to w Lublinie zabraknie drugiego juniora.

Lubelscy działacze muszą zatem znaleźć jeszcze przynajmniej jednego młodzieżowa, który chciałby startować w LW KMŻ na zasadzie "gościa", bo w innym przypadku narażają się na poważne problemy. Niestety na rynku pozostało już niewielu takich zawodników, a znalezienie takich, którzy byliby w stanie przywozić zdobycze punktowe w I lidze są niemal równe zeru...