Sport.pl

W Lublinie ma powstać dojo marzeń. W ratuszu była prezentacja

W piątek w lubelskim ratuszu prezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego Włodzimierz Kwieciński wraz ze swoim zastępcą Andrzejem Maciejewskim oficjalnie przedstawili projekt mającego powstać w naszym mieście Miejskiego Centrum Japońskich Sztuk Walki.
W spotkaniu wzięli udział lubelscy radni z przewodniczącą komisji sportu i turystyki Beatą Stepaniuk na czele, a także przedstawiciele urzędów - marszałkowskiego i miejskiego. Przybyli też goście z Wrocławia, którzy są zainteresowani tym projektem, a także szef Fundacji Światowe Centrum Dydaktyczne w Żelazowej Woli - Miejscu Urodzin Fryderyka Chopina - lublinianin Marian Ciechoński. - Ostatnio coraz ściślej współpracujemy z karatekami - oświadczył. - Do muzyki Szopena sportowcy przygotowali nawet specjalny występ. Z drugiej strony Polacy są mistrzami wschodnich sztuk walki, a z kolei Japończycy świetnie wykonują mazurki Szopena, więc jakoś się to równoważy.

- Oczywiście prezentujemy tylko wstępną fazę opracowania - stwierdził architekt Jacek Bieńkowski, który zapoznawał przybyłych z planami. Są one rzeczywiście imponujące. Śmiało można powiedzieć, że to dojo - czyli hala do uprawiania sztuk walki - marzeń. Będą w nim trzy plansze i wszystko, czego do uprawiania sportu na wysokim poziomie potrzeba. Przewidziano pokoje gościnne, restaurację. Swoje miejsce będzie miała także kultura i sztuka. Cały obiekt będzie miał 1200 m kw. powierzchni. Natomiast gruntu wraz z parkingami i terenami zielonymi potrzeba ok. 6000 m kw. Koszt budowy będzie wynosił ok. 3 mln zł. - Skąd je weźmiemy? Mamy pewne pomysły - odpowiada Andrzej Maciejewski. - Przede wszystkim liczymy na pomoc Ministerstwa Sportu i Turystyki. Być może skorzystamy ze środków unijnych, a także wsparcia inwestorów prywatnych. Na razie spodziewamy się przychylności lubelskich władz i przydziału terenu pod budowę. Właśnie w tej sprawie skierowaliśmy do nich specjalne listy.

Warto dodać, że w Płocku już karatecy taką działkę dostali, i to w bardzo dobrym punkcie. - Ideę budowy takich obiektów chcemy rozprzestrzenić na całą Europę - mówi Włodzimierz Kwieciński. - Zainteresowana tym jest także Unia Europejska. Bardzo bym się cieszył, jeśli pierwszy taki ośrodek powstałby w Lublinie, bo z tym miastem jestem bardzo związany i czuję się tu jak u siebie w domu.

Przypomnieć też trzeba, że Lubelszczyzna jest prawdziwą potęgą w tej sztuce walki. W barwach Lubelskiego Klubu Karate Tradycyjnego walczą m. in. mistrzowie świata Justyna Marciniak i Daniel Iwanek, wychowankowie sensei Andrzeja Maciejewskiego, też dawnego złotego medalisty MŚ.

W tym roku lubelscy działacze staną przed bardzo poważnym wyzwaniem, mianowicie w hali na Globusie odbędzie się Puchar Świata. W imprezie, która zostanie rozegrana 15-16 czerwca, wystartuje osiem najlepszych kobiet i tylu samo mężczyzn. W tym samym czasie przeprowadzony zostanie Puchar Polski Dzieci. Przy tych zawodach odbędzie się Weekend z Kulturą Japońską, a być może także forum ekonomiczne, bo organizatorzy spodziewają się przyjazdu gości z Japonii. - Przy tej okazji postaramy się zorganizować też jakiś koncert z muzyką Szopena - zapowiada Marian Ciechoński.